`

Porwali 16-latka w Śremie. Makabryczna zemsta wstrząsnęła miastem

2 min. czytania
25.04.2025 14:53
Obserwuj nas na Google

W Śremie doszło do szokującego ataku na 16-latka. Nastolatek został porwany z ulicy, a następnie padł ofiarą przestępstwa seksualnego. Policja zatrzymała sześć osób, a sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu czterech z nich. Śledztwo ujawniło, że w napaść byli zamieszani również znajomi pokrzywdzonego.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kto odpowiada za porwanie i napaść na 16-latka w Śremie.
  • Jaką rolę odegrali znajomi ofiary w zaplanowanym ataku.
  • Jakie kary grożą sprawcom brutalnego przestępstwa.

Porwanie 16-latka w Śremie. Nastolatek zaatakowany na ulicy i uprowadzony do samochodu

Wieczorem, 13 kwietnia, na ulicy Kolejowej w Śremie doszło do brutalnego porwania. 16-letni chłopak został zaatakowany przez grupę napastników, gdy spacerował z rówieśniczką i 18-letnim kolegą. Sprawcy siłą wciągnęli go do samochodu, założyli na głowę torbę foliową i zabrali telefon komórkowy. Pokrzywdzonego przewieziono w okolice przystani "Marina” nad Wartą. Tam doszło do kolejnej tragedii – chłopak został wyciągnięty z auta i padł ofiarą przestępstwa o charakterze seksualnym. Cała akcja była brutalna i dokładnie zaplanowana.

W toku śledztwa wyszło na jaw, że w napaść byli zamieszani również znajomi ofiary. 16-letnia dziewczyna i jej 18-letni chłopak, którzy feralnej nocy towarzyszyli pokrzywdzonemu, współpracowali z napastnikami. Jak ustalili policjanci, to oni "wystawili” swojego kolegę. Podczas gdy 16-latek był bity i siłą wrzucany do samochodu, para nie podjęła żadnej reakcji. Świadomie uczestniczyli w zaplanowanym ataku, nie udzielając pomocy i pozostając biernymi obserwatorami przemocy.

Zemsta ojca powodem brutalnej napaści w Śremie

Za organizację całego ataku odpowiadał 43-letni mieszkaniec Śremu. Mężczyzna, po rozmowie z córką, uznał, że nastolatek wyrządził jej krzywdę. W odpowiedzi postanowił sam wymierzyć "sprawiedliwość". Do realizacji swojego planu wciągnął córkę, jej chłopaka oraz trzech znajomych w wieku 37, 36 i 17 lat. To oni wspólnie dokonali porwania i napaści. Po uprowadzeniu 16-latka, odebrali mu telefon, ograniczyli możliwość ucieczki, a następnie dopuścili się przestępstwa seksualnego.

Funkcjonariusze zatrzymali całą szóstkę 21 kwietnia na terenie gminy Śrem. 18-latek został objęty dozorem policyjnym, natomiast sąd, na wniosek Policji i prokuratury, zdecydował o tymczasowym aresztowaniu czterech podejrzanych w wieku 43, 37, 36 i 17 lat. "Dzięki szybkim działaniom ustalono sprawców i zatrzymano wszystkie osoby biorące udział w przestępstwie" – poinformowała śremska policja w oficjalnym komunikacie.

Sprawa pozostaje w toku. Podejrzanym grozi od 3 do 20 lat więzienia, zgodnie z przepisami kodeksu karnego dotyczącymi pozbawienia wolności oraz przestępstw seksualnych.

Źródło: Radio ZET/KPP w Śremie 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET