Do tragedii doszło przed godziną 2 w nocy na trasie S7 na wysokości węzła Kielce Jaworznia (woj. świętokrzyskie). Informacje przekazał PAP mł.asp. Maciej Ślusarczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji.
Wypadek na S7 w Jaworzni koło Kielc. 26-latek nie przeżył
- Według wstępnych ustaleń 26-letni kierowca ciężarowego volvo z naczepą najechał na tył ciężarówki kierowanej przez trzeźwego 39-letniego mężczyznę. Niestety, 26-latek zmarł w wyniku tego zdarzenia – powiedział policjant.
Na miejscu wypadku pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora i biegły z zakresu wypadków drogowych, którzy wyjaśniają dokładne okoliczności tego zdarzenia.
Jak relacjonowała rzeczniczka prasowa komendy miejskiej PSP w Kielcach Beata Gizowska, obie ciężarówki przewoziły betonowe szamba. - Na miejsce pojechało osiem zastępów, czyli 27 ratowników. Przy użyciu narzędzi hydraulicznych umożliwili dostęp ratownikom medycznym do poszkodowanego, który był w rozbitej ciężarówce. Niestety, jego życia nie udało się uratować - przekazała "Gazecie Wyborczej". Drugi z kierowców trafił do szpitala.
Trasa S7 w kierunku Krakowa była zablokowana. Policja wyznaczyła objazdy dla samochodów przez Kielce.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET