W ten sposób SOP skontrolował Danutę Wałęsę. Zdjęcie wywołało burzę, jest komunikat

1 min. czytania
01.09.2025 15:45
Obserwuj nas na Google

Służba Ochrony Państwa wydała oświadczenie po incydencie podczas obchodów 45. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych w Gdańsku. Funkcjonariusz SOP przeprowadził kontrolę wobec Danuty Wałęsy, co wywołało falę krytyki w internecie.

fot. Oliwia Domanska/East News/Piotr Adamowicz/Facebook

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wydarzenie nagłośnił Piotr Adamowicz?
  • Dlaczego SOP kontrolowała Danutę Wałęsę?
  • Co SOP wyjaśniła w swoim oświadczeniu?
  • Jak zareagowała Danuta Wałęsa na przeprosiny SOP?

Kontrola SOP wobec Danuty Wałęsy

Zdarzenie nagłośnił Piotr Adamowicz, brat zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie z uroczystości, pisząc:  "Prezydent Nawrocki przyjeżdża do Gdańska na obchody Sierpnia ’80, a SOP kontroluje Panią Danutę Wałęsę. Smutne..." Post szybko obiegł sieć i wywołał oburzenie.

Fot. Facebook/Piotr Adamowicz
Redakcja poleca

Oświadczenie Służby Ochrony Państwa

W poniedziałek SOP wyjaśnił, że kontrola pirotechniczna była elementem standardowych procedur stosowanych podczas uroczystości z udziałem najważniejszych osób w państwie. Podkreślono, że za organizację wejścia uczestników odpowiadali organizatorzy, ale w chwili zdarzenia ich przedstawiciel nie był obecny.

Przeprosiny wobec byłej Pierwszej Damy

Służba Ochrony Państwa poinformowała, że funkcjonariusze rozmawiali z Danutą Wałęsą i przeprosili za incydent. "Pani Danuta Wałęsa wykazała zrozumienie dla podjętych działań i podkreśliła, że nie żywi z tego powodu urazy" – przekazano w oświadczeniu.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET