Włamali się do samochodu na MOP-ie i ukradli kilka tysięcy euro. Akcja policji
Policjanci z Międzyrzecza zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o włamanie do samochodu i kradzież kilku tysięcy euro. Do zdarzenia doszło pod koniec lutego na jednym z MOP-ów przy autostradzie A2. Decyzją sądu podejrzani spędzą trzy miesiące w areszcie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do włamania na MOP-ie przy autostradzie A2.
- Jaka kara grozi zatrzymanym.
- Jakie instytucje współpracowały przy zatrzymaniu podejrzanych.
Mężczyźni okradli samochód na MOP-ie
20 lutego dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu otrzymał zgłoszenie o włamaniu do pojazdu zaparkowanego na terenie jednego z miejsc obsługi podróżnych przy autostradzie A2. Z informacji przekazanych policji wynikało, że sprawcy dostali się do wnętrza samochodu i ukradli z niego kilka tysięcy euro.
Na miejsce natychmiast skierowano policyjne patrole, które przeprowadziły oględziny, zabezpieczyły ślady oraz wykonały czynności mające na celu ustalenie przebiegu zdarzenia i wytypowanie sprawców. Sprawą zajęli się także policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu.
Zatrzymano dwóch mężczyzn. Grozi im do 10 lat więzienia
W wyniku tych czynności w środę 4 marca policja zatrzymała dwóch mężczyzn w wieku 36 i 37 lat. Zgromadzony materiał dowodowy przygotowany we współpracy policji z Prokuraturą Rejonową w Międzyrzeczu pozwolił na przedstawienie zatrzymanym zarzutów kradzieży z włamaniem.
Na wniosek funkcjonariuszy prokuratura zwróciła się do Sądu Rejonowego w Międzyrzeczu o zastosowanie wobec podejrzanych tymczasowego aresztu. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował o trzymiesięcznym aresztowaniu obu mężczyzn. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Radio ZET/Policja Lubuska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET