Wołodymyr Zełenski w Polsce. Tuż przed rocznicą Rzezi Wołyńskiej i wyborami parlamentarnymi

3 min. czytania
04.04.2023 17:13
Obserwuj nas na Google

- Ukraina wie, jakie ryzyko może nieść nowa sytuacja powyborcza w Polsce - mówi dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. W środę prezydent Wołodymyr Zełenski odwiedzi Polskę po raz pierwszy od inwazji Rosji na Ukrainę. 

fot. Damian Klamka/East News

Wołodymyr Zełenski ma w planach spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą, premierem Mateuszem Morawieckim oraz obywatelami Polski i Ukrainy. To ostatnie odbędzie się na dziedzińcu Zamku Królewskiego w Warszawie. Jak mówi w rozmowie z RadioZET.pl dr Agnieszka Bryc, spotkanie będzie adresowane przede wszystkim do Ukraińców, którzy uciekli do Polski przed wojną.

- To będzie taki ważny moment dla Zełenskiego, żeby nie tylko podziękować Polakom za pomoc, ale także zwrócić się do swoich obywateli, którzy licznie przebywają w Polsce - mówi ekspertka.

Zełenski będzie próbował wesprzeć swoich obywateli i nakreślić plany na przyszłość. Ma również poprosić zachód o dalszą pomoc, nie tylko humanitarną. - Zapewne usłyszymy prośbę o dalsze wsparcie i konsolidację oraz umożliwienie Ukrainie wygrania wojny z Rosją, a nie jedynie pójścia na jakiś kompromis - mówi dr Bryc. 

Ukraina wciąż potrzebuje wsparcia militarnego. Rok 2023 może okazać się kluczowym w wojnie pomiędzy Rosjanami a Ukraińcami. - W tym roku być może ważą się losy tego, czy za moment to będzie wojna o charakterze konfliktu zamrożonego, czy długofalowego. To są kluczowe momenty dla obu stron: czy wygra Ukraina, czy Rosja ostatecznie poniesie porażkę - tłumaczy Agnieszka Bryc.

80. rocznica Rzezi Wołyńskiej i kwestia ukraińskiego zboża

Przyjazd Wołodymyra Zełenskiego do Warszawy ma również charakter symboliczny. Zbliżają się obchody 80. rocznicy Rzezi Wołyńskiej, które elektryzują wielu Polaków, zwłaszcza przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi w Polsce.

- Wizyta Zełenskiego ma również za zadanie skanalizować narastające emocje związane ze zbliżającą się rocznicą, która może mieć znaczący wpływ na stosunki polsko-ukraińskie - analizuje dr Bryc.

Redakcja poleca

Nie tylko historia polsko-ukraińska jest problemem w dzisiejszych relacjach obu krajów. W Polsce nasilają się protesty rolników, którzy ucierpieli finansowo ze względu na zalegające w polskich magazynach ukraińskie zboże. Z tą problematyczną kwestią będzie musiał zmierzyć się w środę Wołodymyr Zełenski.

- To jest poważny temat zarówno dla ukraińskiego, jaki i polskiego rządu, który przygotowuje się na wybory. Wydaje mi się, że to jest jednak kwestia do omawiania na poziomie ministerialnym, a prezydenci mogą pewne ustalenia poczynione wcześniej jedynie potwierdzić - wyjaśnia dr Agnieszka Bryc.

"Absolutny sojusz polsko-ukraiński"

Zdaniem ekspertki, mimo wszystko Zełenski nie będzie unikał tego tematu podczas otwartego spotkania z Polakami i Ukraińcami. Ukraina jest świadoma, że problem ze zbożem może zostać wykorzystany w kampanii wyborczej antyukraińskich polityków.

- Zełenski będzie chciał skorzystać z okazji, aby uspokoić sytuację i uniknąć napięć, czy pęknięć w absolutnym sojuszu między Polską a Ukrainą. Takie pęknięcie mogłoby być pogłębiane przez antyukraińskie i prorosyjskie siły polityczne przed wyborami w Polsce - mówi politolożka z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu

Wciąż emocje budzi wybuch rakiety w Przewodowie, do którego doszło kilka miesięcy temu. W wyniku eksplozji zginęło dwóch Polaków. Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Błażej Poboży mówił we wtorek w Radiu ZET, że brakuje mu jasnego stanowiska prezydenta Zełenskiego w tej sprawie

- Byłoby dobrą sytuacją, gdyby pan prezydent potwierdził tę narrację, która z naszej strony jest od początku formułowana [odpowiedzialność strony ukraińskiej – red.] - powiedział Gość Radia ZET.

Wołodymyr Zełenski ostatni raz w Polsce był 20 stycznia 2022 roku. Wówczas przyjechał na konsultacje z prezydentem Andrzejem Dudą, które odbyły się w Wiśle. Ich tematem było bezpieczeństwo w regionie i groźba agresji rosyjskiej. Duda zadeklarował wtedy pełne wsparcie Polski dla Ukrainy. Prezydent Rzeczypospolitej Polski Andrzej Duda odbył kilka wizyt w Ukrainie w ostatnim czasie. Między innymi, dzień przed inwazją Rosji odwiedził Kijów wraz z prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą.

Kontakt z autorem: mateusz.kapera@radiozet.pl

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET