`

Kierowca na oczach dziecka zabił psa i uciekł. "Trauma trwa do dzisiaj"

2 min. czytania
21.01.2025 09:55
Obserwuj nas na Google

Trwają poszukiwania kierowcy, który na przejściu dla pieszych na oczach 14-letniej dziewczynki zabił psa, a następnie oddalił się z miejsca zdarzenia. Do tragicznego incydentu doszło we Wrocławiu przy ul Gorlickiej.

Tragedia na pasach
fot. Ekostraż
  • 31 grudnia 2024 roku we Wrocławiu doszło do tragicznego zdarzenia
  • Kierowca na przejściu dla pieszych - na oczach 14-letniej dziewczynki - zabił jej psa i uciekł z miejsca zdarzenia 
  • W tej sprawie postępowanie prowadzi policja, sprawca jest już poszukiwany

Wrocław. Tragedia na pasach, kierowca zabił psa

O tragicznym zdarzeniu, do którego doszło 31 grudnia 2024 roku we Wrocławiu przy ul. Gorlickiej, na wysokości przejścia dla pieszych koło Blumisia i Żabki, poinformowała Ekostraż. To organizacja zajmująca się ochroną zwierząt. "Kierowca jadący szarym oplem nie ustąpił pierwszeństwa na pasach przechodzącej 14-letniej dziewczynce z psem. Pies zginął na miejscu, na oczach dziecka, trauma trwa do dzisiaj. Szafirka - adoptowanego pieska po przejściach - nie ma już w domu, a dziecko cudem nie zostało uderzone przez samochód" - czytamy we wpisie zamieszczonym przez organizację. 

Jak poinformowała Ekostraż, kierowca po zabiciu psa zatrzymał się kilkadziesiąt metrów za pasami (wiedział, że przejechał po zwierzęciu), nie wysiadł z auta i po chwili odjechał. Pomocy dziecku udzielił inny kierowca. W tej sprawie prowadzone jest postępowanie przez policję. Trwają poszukiwania sprawcy zabicia Szafirka. 

"Prosimy osoby, które mogą cokolwiek wiedzieć o sprawcy, o kontakt sms pod nr tel. 604127482 (prosimy o sms - będziemy oddzwaniać). Może ktoś z Państwa dysponuje nagraniem z auta, budynku, prywatnym monitoringiem? Wszystkie oficjalne ścieżki monitoringu są już badane przez policję" - podkreśliła Ekostraż w zamieszczonym komunikacie. W rozmowie z portalem Wroclaw.pl  st. aspirant Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu potwierdziła, że służby prowadzą w tej sprawie postępowanie i trwają poszukiwania sprawcy. 

Źródło: Radio ZET/Wroclaw.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET