`

Wypadek żołnierzy wojsk specjalnych na A1. Dwie osoby w szpitalu, "poważny uraz głowy"

2 min. czytania
15.12.2023 15:59
Obserwuj nas na Google

Dwaj żołnierze wojsk specjalnych trafili do szpitala po wypadku, do którego doszło w piątek na autostradzie A1 w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że jeden z wojskowych trafił na OIOM z poważnym urazem głowy. 

Wypadek wojskowych na A1
fot. KMP Piotrków Trybunalski

Do groźnego wypadku doszło w piątek na autostradzie A1 w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego. Lokalne media podają, że bus marki Mercedes przebił się przez bariery i wypadł z drogi. Portal ebe24.net podaje, że samochodem podróżowało trzech żołnierzy wojsk specjalnych. Do zdarzenia doszło około godziny 11:00 na wysokości Wronikowa.

Wypadek wojskowych na A1. Żołnierz "z poważnym urazem głowy"

- Kierujący busem, jadąc w kierunku Warszawy zjechał z drogi i uderzył w bariery energochłonne. Na chwilę obecną cały czas na miejscu trwają czynności patrolu ruchu drogowego, który ustala dokładne okoliczności zdarzenia. Prawdopodobną przyczyną był wystrzał opony. Trzy osoby zostały ranne, dwie z nich trafiły do szpitala - mówił w rozmowie z portalem ebe24.net sierż. Remigiusz Pacyna z KMP Piotrków Trybunalski. Zaznaczył, że kierowca był trzeźwy. 

Redakcja poleca

To, że przyczyną wypadku był wystrzał opony potwierdził również ppłk Mariusz Łapeta, cytowany przez portal piotrkowski24.pl. Wojskowy nie udzielił szerszych informacji w sprawie stanu zdrowia żołnierzy. Stwierdził, że w tym zakresie powinien wypowiadać się lekarz. Lokalne media podają, że ranni żołnierze trafili do szpitala w Bełchatowie z poważnym urazem głowy. Nieoficjalnie wiadomo, że wojskowi mają przebywać na OIOM-ie, możliwe, że zostaną przetransportowani do szpitala w Warszawie drogą lotniczą. 

Dodał też, że żołnierze uczestniczyli "w specjalistycznym kursie w jednej z jednostek i przemieszczali się do miejsca swojej stałej dyslokacji, do swojej macierzystej jednostki". 

Źródło: Radio ZET/EBE24.net/piotrkowski24.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET