Wyrok skazujący wobec burmistrza Chocianowa. Prokurator: Kara jest zbyt łagodna
We wtorek Prokuratura Okręgowa w Legnicy poinformowała o wyroku skazującym wobec Tomasza K. - burmistrza Chocianowa - za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu i znieważenie funkcjonariuszy policji oraz ratowniczki medycznej. Sąd uznał oskarżonego za winnego wszystkich zarzuconych mu przestępstw.
- We wtorek prokuratura poinformowała o wyroku skazującym wobec burmistrz Chocianowa, który m.in. prowadził samochód pod wpływem alkoholu i obrażał policjantów
- Sąd uznał oskarżonego za winnego wszystkich zarzuconych mu przestępstw
- Prokurator ocenił jednak, że kara wobec oskarżonego jest zbyt łagodna i złożył sprzeciw
Wyrok skazujący wobec burmistrza Chocianowa. Wydano komunikat
We wtorek prokurator został powiadomiony o wydaniu wyroku nakazowego z 26 lutego 2025 roku wobec 40-letniego Tomasza K., który w czerwcu ubiegłego roku prowadził pojazd marki Porsche pod pływem alkoholu po ulicach Lubina, a także groził funkcjonariuszom policji zwolnieniem z pracy oraz znieważył ich obelżywymi słowami. Sąd Rejonowy w Lubinie, wydając wyrok nakazowy (na posiedzeniu), uznał oskarżonego za winnego wszystkich zarzuconych mu przestępstw. Chodzi o jazdę pod wpływem alkoholu, stosowanie gróźb w celu zmuszenia interweniujących wobec niego pięciorga policjantów do zaniechania prawnej czynności służbowej, a także znieważenie ratowniczki medycznej i policjantów. Dodatkowo burmistrz dokonał naruszenia nietykalności cielesnej jednej z funkcjonariuszek, odpychając ją łokciem.
Z informacji przekazywanych przez rzeczniczkę prasową legnickiej prokuratury wynika, że po rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu (bez udziału prokuratora) Sąd Rejonowy w Lubinie:
- Połączył oskarżonemu Tomaszowi K. orzeczone kary grzywny i wymierzył mu karę łączną grzywny w wysokości 200 stawek po 50 zł każda (10 000 zł),
- Orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na 3 lata, świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie 7 000 zł, a także przepadek na rzecz Skarbu Państwa samochodu marki Porsche Macan, którym kierował oskarżony,
- Orzekł wobec oskarżonego nawiązki na rzecz pokrzywdzonych 7 policjantów i policjantek oraz ratowniczki medycznej po 700 zł dla każdego z nich,
- Zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w kwocie 4.560,47 zł i wymierzył mu opłatę w kwocie 1000 zł.
- Prokurator ocenił, że orzeczona w wyroku kara jest zbyt łagodna i złożył sprzeciw. Zdaniem oskarżyciela nie budzą wątpliwości ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd prowadzące do wniosku, iż oskarżony Tomasz K. dopuścił się zarzucanych mu przestępstw. Niemniej jednak wymierzona kara [...] została przez prokuratora oceniona jako niewspółmierna do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynów zarzuconych oskarżonemu - przekazała Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Legnicy.
Prokurator nie zgadza się z wymierzoną karą
Zdaniem prokuratury wymierzona kara nie spełnia celów zapobiegawczych i wychowawczych, które miała osiągnąć w stosunku do skazanego, jak też nie spełnia waloru prewencyjnego w zakresie społecznego jej oddziaływania, "a zatem wywołania przekonania, że popełnianie przestępstw nie popłaca". - Nadto postępowanie Tomasza K. tym bardziej razi, że wymieniony zarzuconych mu czynów dopuścił się, będąc burmistrzem, a więc funkcjonariuszem publicznym. Powyższa okoliczność także powinna znaleźć odzwierciedlenie w reakcji karnej będącej odpowiedzią na zachowanie oskarżonego. Wywiedzenie sprzeciwu oznacza, że wyrok nakazowy traci moc, a sprawa podlega rozpoznaniu na zasadach ogólnych - dodała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET