`

"Za dwa lata premierem będzie Mentzen w koalicji z PiS". Zandberg ostrzega w Sejmie

2 min. czytania
03.06.2025 11:46
Obserwuj nas na Google

Współprzewodniczący Razem Adrian Zandberg stwierdził, że jeśli Sejm w obecnym składzie nie zacznie rozwiązywać spraw zwykłych ludzi, za dwa lata premierem będzie lider Konfederacji Sławomir Mentzen. - Klęska Rafała Trzaskowskiego to nie był wypadek przy pracy, a rezultat. Tak się kończy niedotrzymywanie obietnic - dodał kandydat lewicowej formacji w ostatnich wyborach prezydenckich.

fot. PAP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jakich słowach Adrian Zandberg skrytykował działania rządu.
  • Przed czym ostrzegał większość sejmową polityk Razem.
  • Kiedy zaplanowano głosowanie na wotum zaufania dla rządu.

Zandberg ostrzega przed "premierem Mentzenem w koalicji z PiS"

- Wysoka Izbo, słyszę, że chcecie się państwo teraz bawić w wotum zaufania, czyli - zamiast wziąć się do roboty - pan premier Tusk będzie teraz dyscyplinować swoje przystawki. I mam pytanie: czy naprawdę niczego nie zrozumieliście? - pytał w Sejmie Adrian Zandberg, który zabrał głos podczas składania wniosków formalnych. Zdaniem współprzewodniczącego Razem klęska kandydata KO Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich to nie jest "wypadek przy pracy", a "rezultat".

- Tak się kończy niedotrzymanie obietnicy złożonej milionom ludzi i to jest, niestety, pańskie dzieło, panie premierze - oświadczył. W tym kontekście Zandberg pytał m.in. o ustawę o asystencji osób z niepełnosprawnościami, ustawę mieszkaniową i o "rosnącą dziurę w finansowaniu ochrony zdrowia".

Redakcja poleca

- Mogliśmy to przegłosować 1,5 tygodnia temu, zaproponowałem wam zwołanie posiedzenia Sejmu, ale nie chciało wam się nawet pracować. Nie chciało wam się tego posiedzenia zwołać - stwierdził kandydat lewicowej formacji w ostatnich wyborach prezydenckich. Ocenił też, że "jak ten Sejm nie zacznie rozwiązywać spraw zwykłych ludzi, to za dwa lata premierem Polski będzie Sławomir Mentzen w koalicji Konfederacji z PiS". - I to będzie wyłącznie wasza polityczna odpowiedzialność - dodał.

Tusk wnioskuje o wotum zaufania dla rządu

Po tym, jak Trzaskowski przegrał wybory prezydenckie z kandydatem PiS Karolem Nawrockim, w powyborczym oświadczeniu w poniedziałek Donald Tusk zapowiedział, że zwróci się do Sejmu z wnioskiem o wotum zaufania dla swojego rządu. Do pomysłu premiera, jeszcze zanim ten został oficjalnie ogłoszony, odniósł się m.in. szef Polski 2050 Szymon Hołownia, który ocenił go jako "zły" i "teatralny" gest.

Oglądaj

- Dzisiaj nie ma problemu z legitymizacją rządu w tej Izbie. Ten rząd ma większość w Izbie. Natomiast jeżeli chcemy rzeczywiście pokazać, że coś zrozumieliśmy z tego, co się stało, to musimy najpierw wypracować nowe otwarcie i przyjść do ludzi z planem pracy - stwierdził na poniedziałkowym briefingu. Już we wtorek ogłosił jednak, że - po rozmowie z szefem rządu - termin głosowania wotum zaufania ustalono na 10 czerwca. Wówczas odbędzie się dodatkowe posiedzenie Sejmu.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET