Zaczęło się w sylwestra. "Sztorm stulecia" niszczył kurorty. "Niszczycielski spektakl"
Wraz z jesienią nad Bałtykiem rozpoczął się sezon na sztormy. Mało kto jeszcze pamięta, że wzburzone fale doprowadziły ponad 110 lat temu do śmierci setek mieszkańców nadmorskich miejscowości na Pomorzu. Co wiadomo o tzw. sztormie stulecia z przełomu 1913 i 14 roku?
"Sztorm stulecia" zaczął się w Dziwnowie
Nikt nie spodziewał się takiego wejścia w nowy rok. W sylwestrową noc na przełomie 1913 i 1914 roku rozpoczął się jeden z największych sztormów w historii Pomorza. Ze względu na czas trwania (kilkanaście dni) i wyjątkowy poziom zniszczeń po latach nazwano go "sztormem stulecia". Woda w Trzebieży w kulminacyjnym momencie sięgnęła 637 cm.
Zaczęło się w Dziwnowie na dzień przed Nowym Rokiem. Sztorm praktycznie zmiótł z brzegu sławny na całą Europę Dom Zdrojowy Kurhaus Ost Dievenow. "Wyjątkowo aktywny niż atmosferyczny o nazwie »Laland« tworzył prawie 2 metrowe fale. Szalejący żywioł zniszczył jeden z ówcześnie największych nad Bałtykiem Domów Zdrojowych - Kurhaus Ost Dievenow (117 m długości, 140 pokoi). Do pamiętnej sylwestrowej nocy »duma Dziwnowa«, wybudowana w 1890 roku, cieszyła się zasłużonym uznaniem wśród mieszkańców całej Europy" - czytamy na portalu gdanskastrefa.pl. W tragicznym wydarzeniu zginęło wielu turystów spędzających w Dziwnowie sylwestra. Ucierpiały również inne budynki, m.in. pobliska szkoła czy hala sportowa.
Woda zalała m.in. Kołobrzeg czy Świnoujście
W sylwestra woda dotarła do kolejnych miejscowości. Zalany był m.in. Kołobrzeg. Lokalna prasa opisywała całe zdarzenie jako "wielkie nieszczęście". "Fale rozbijały się o Fort Ujście, liżąc wieżę nowej latarni morskiej zbudowanej w 1909 roku. Wiatr powalił wiele drzew, zrywał dachówki i blachę miedzianą z dachów. Uszkodzonych zostało wiele miejskich latarni i szyldów (...) Największy problem był z wybrzeżem. Do morza spłynęła Promenada Wydmowa i wiele drzew. Nowy Rok 1914 był okresem podsumowywania szkód" - dowiadujemy się z portalu miastokolobrzeg.pl.
Po kilku dniach silne wiatry dotarły z Pomorza Zachodniego do Gdańska. W nocy z 9 na 10 stycznia sztorm wywołał ogromne szkody na terenie całej Zatoki Gdańskiej. "Drewniane wręgi statków zacumowanych i zakotwiczonych na obszarze portu w Gdańsku jęknęły przeraźliwie, oto rozpoczął się kolejny, niszczycielski spektakl matki natury" - opisuje noc sztormu portal gdanskastrefa.pl. Podczas sztormu ucierpiało przede wszystkim kąpielisko Westerplatte, które już nigdy nie odzyskało dawnej sławy. Do dzisiaj nie wiadomo, ile osób zginęło w wyniku "sztormu stulecia". Niewątpliwie przełom 1913 i 14 roku był jednym z najtragiczniejszych okresów w całej historii Pomorza.
Źródło: Radio ZET/ gdanskastrefa.pl/ miastokolobrzeg.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET