`

Żądają wypowiedzenia konkordatu i idą do Sejmu. "Polska musi odzyskać suwerenność"

4 min. czytania
10.09.2025 17:40
Obserwuj nas na Google

Grupa Inicjatywa zbiera podpisy pod petycją o wypowiedzenie konkordatu przez Polskę. Swoje postulaty inicjatorzy będą prezentować w Sejmie. "Chcemy Polski wolnej" — czytamy w petycji.

księża
fot. MAREK LASYK/REPORTER/EAST NEWS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były pierwotne cele konkordatu między Polską a Stolicą Apostolską.
  • Dlaczego Grupa Inicjatywa żąda wypowiedzenia konkordatu.
  • Jakie są główne kontrowersje wokół konkordatu w Polsce.
  • Co wynika z najnowszych badań na temat poparcia dla konkordatu w Polsce.

"Chcemy Polski wolnej". Żądają wypowiedzenia konkordatu

Minęły już ponad 32 lata od kiedy w lipcu 1993 roku rząd Hanny Suchockiej w imieniu Polski zawarł ze Stolicą Apostolską konkordat. Celem umowy było m.in. uregulowanie pozycji Kościoła katolickiego w Polsce, zapewnienie wolności nauczania religii, uregulowanie kwestii własności, czy ważności małżeństw sakramentalnych. Blisko pięć lat po podpisaniu konkordat został ratyfikowany, co odbywało się zwykłą większością głosów. 273 posłów i posłanek było za, 161 przeciw, a dwie osoby wstrzymały się od głosu.

Redakcja poleca

Od początku konkordat wzbudzał wiele kontrowersji, które z biegiem lat nie ustają. Szczególne wątpliwości budzi m.in. status prawny Kościoła i jego majątku, brak symetrii wobec innych wyznań, a także sprawy nauczania religii w szkołach, co ingeruje w zasady świeckości szkoły. Podobnie jak obecność symboli religijnych w państwowych urzędach, szkołach, czy parlamencie. Coraz częściej pojawiają się głosy o konieczności zmian w konkordacie, a nawet jego wypowiedzenia. Takie stanowisko w tej sprawie ma Grupa Inicjatywa, która zbiera właśnie podpisy pod petycją z żądaniem zerwania konkordatu. W czwartek 11 września przedstawiciele Inicjatywy, w tym inicjator petycji i założyciel grup Rafał Betlejewski, pojawią się w Sejmie.

- 35 lat po upadku komuny musimy wreszcie powalczyć w Polsce o świeckie państwo, gdyż tylko ono jest gwarantem równości dla wszystkich obywateli, niezależnie od ich przekonań. Naszym zdaniem jest to nasze zadanie pokoleniowe. Jako Grupa Inicjatywa oraz posłowie Partii Zielonych głośno i wyraźnie żądamy w polskim Sejmie wypowiedzenia konkordatu z państwem watykańskim, czyli Kościołem katolickim. Uważamy, że jest to warunek, by Polska odzyskała suwerenność w trzech zakresach. Po pierwsze wypowiedzenie konkordatu przywróci polskiemu państwu suwerenność w zakresie edukacji dzieci. Nie wszyscy wiedzą, że konkordat zmusza polski system oświatowy do organizacji katechezy w szkołach publicznych, a MEN nie ma żadnego wpływu na treść katechezy, gdyż Polska zrezygnowała z tego w konkordacie. Kościół może np. nauczać, że homoseksualizm to choroba i system edukacji nie może z tym nic poradzić. Po drugie w zakresie dysponowania groszem publicznym. Polska nie może być przymuszona do stałego i bezwarunkowego wspierania jednego kościoła z budżetu państwa niezależnie od tego, jak ten kościół się zachowuje i co robi. Wreszcie Polska musi odzyskać suwerenność w zakresie procesu wyborczego. Nie może być tak, że Kościół katolicki jest nieformalną partią polityczną, która wspiera jednych kandydatów, a gani innych i "ustawia" nam wybory. To deformuje polskie życie polityczne. Kościół trzeba odciąć od polskiej polityki. I z takimi hasłami Grupa Inicjatywa pojawi się w Sejmie — powiedział Rafał Betlejewski w przesłanym do nas komunikacie, zachęcając do włączenia się do ruchu obywatelskiego Grupa Inicjatywa.

W mediach społecznościowych twórca petycji zaprosił osoby popierające akcję pod hasłem #KonkordOut do pojawienia się w polskim parlamencie.

"Jutro w Warszawie ważny dzień. O 10:30 w Sejmie zaprezentujemy petycję o wypowiedzenie konkordatu ze Stolicą Apostolską. Polska musi odzyskać suwerenność i uwolnić się od Kościoła szczególnie w zakresie edukacji dzieci" — informuje Betlejewski.

Czy Polki i Polacy chcą wypowiedzenia konkordatu?

Kiedy analizujemy dane sondażowe, zebrane w latach  krótko przed ratyfikacją konkordatu przez Polskę, zauważamy dużą polaryzację ówczesnego społeczeństwa. Z badania CBOS-u z 1994 roku, przytoczonego na portalu racjonalista.pl, wynika, że liczba zdecydowanych zwolenników ratyfikacji i zdecydowanych przeciwników była niemal taka sama: odpowiednio 12 i 11 proc.; 24 proc. Polek i Polaków trudno było powiedzieć, czy chce ratyfikacji; dla 23. proc. było to obojętne, 12 proc. "raczej nie chciało" zatwierdzenia i 18. proc. "raczej chciało".

Wygląda na to, że dawne dane wyraźnie się zmieniły. Jak wynika z badań, które przeprowadził United Surveys w badaniu dla Wirtualnej Polski pod koniec 2023 roku, już łącznie prawie połowa ankietowanych, bo 48,6 proc., chce wypowiedzenia konkordatu (35 proc. zdecydowanie, a 13,6 "raczej" chce). Przeciwników wypowiedzenia umowy z Watykanem jest już tylko 33,1 proc. badanych, a nieco ponad 18,3 proc. nie ma w tej sprawie zdania.

Co ciekawe, z przytaczanych badań CBOS-u sprzed ratyfikacji konkordatu, wyłania się obraz społeczeństwa, które właściwie nie do końca jest przekonane o tym, z czym się konkordat wiąże i jakie są jego skutki. "Większość społeczeństwa nie orientuje się, co zawiera i czego dotyczy konkordat między Polską i Watykanem. Według ankietowanych, jego ratyfikacja byłaby korzystna dla stosunków państwo-Kościół (47%), a przede wszystkim dla pozycji Kościoła katolickiego w Polsce" — brzmiał komunikat CBOS.

Dlaczego konkordat budzi kontrowersje?

Grupa Inicjatywa postanowiła odpowiedzieć na pytania Polek i Polaków o to, co daje nam konkordat (albo i czego nie daje — przyp. red.). Na stronie petycji, dostępnej w serwisie Fundacji, możemy przeczytać m.in. dlaczego dziś tak istotne jest, by przyjrzeć się kształtowi umowy z Watykanem. Wśród licznych postulatów pojawiają się m.in.

  • "niedostosowanie do realiów demokratycznych" i brak poddania rzetelnej społecznej ocenie konkordatu przed laty,
  • zaburzanie zasady świeckości państwa przez faworyzowanie Kościoła katolickiego,
  • konieczność zaprzestania finansowania religii w szkołach z budżetu państwa,
  • konieczność uregulowania uprzywilejowanej pozycji prawnej i instytucjonalnej względem innych związków wyznaniowych i grup światopoglądowych,
  • kwestia znacznego wpływu Kościoła na politykę i życie publiczne,
  • brak przejrzystości w finansowaniu działalności Kościoła z budżetu państwa,
  • a także "brak wzajemności: umowa zawiera jednostronne zobowiązania Polski wobec Stolicy Apostolskiej, które nie są w pełni zrównoważone adekwatnymi zobowiązaniami Kościoła".

Wraz z Grupą Inicjatywa żądania popierają m.in. Fundacja imienia Kazimierza Łyszczyńskiego, Stowarzyszenie Wszechnicy Oświeceniowo-Racjonalistycznej, Świeckie Stowarzyszenie Humanistów, Świecka Szkoła Pomorze, Kolektyw Świecka Kawa, a także Partia Zieloni, jak również ponad 3,5 tys. osób, które podpisały się pod petycją.

Źródło: Radio ZET/polityka.se.pl/racjonalista.pl/ inicjatywafundacja.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET