Zanieczyszczenia z Gdańska wędrują nad Polską? Jest symulacja, "nie wiemy, jakie to substancje"
Ogromna chmura czarnego dymu pojawiła się w środę nad Gdańskiem. Płonęła hala Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w dzielnicy Przeróbka. Walka z żywiołem trwała niemal 12 godzin. Portal RadioZET.pl zawrócił się do rzecznika Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska i Regionalnego Wydziału Monitoringu Środowiska w Gdańsku z prośbą o komentarz na temat możliwych zanieczyszczeń powietrza w związku z pożarem. Mamy odpowiedź.
- Pożar w dawnych Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego w Gdańsku wybuchł w środę, a walka z żywiołem trwała blisko 12 godzin
- W związku z tym do okolicznych mieszkańców rozesłano alert RCB
- Przedstawiciel Regionalnego Wydziału Monitoringu Środowiska w Gdańsku przekazał nam, że nadal należy się do niego stosować i ograniczyć przebywanie na zewnątrz
Pożar w Gdańsku, mieszkańcy dostali alerty RCB
"Uwaga! Pożar hali w dzielnicy Gdańsk Przeróbka. Dym może być toksyczny. Zamknij okna. Nie zbliżaj się do miejsca pożaru w promieniu 1 km" - w środę taki alert RCB został uruchomiony i rozesłany do mieszkańców Gdańska (woj. pomorskie). Wydano go w związku z pożarem w dawnych Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego. Służby zostały zawiadomione o sytuacji po godzinie 13:00, natomiast dogaszanie trwało jeszcze w czwartkowy poranek. - Nie ma już tego przerażającego słupa dymu, który górował wczoraj nad Gdańskiem. Pogorzelisko czuć jednak w powietrzu, dlatego strażacy wciąż proszą o trzymanie się od hali na dystans, bo pogorzelisko może wciąż kryć płonące przedmioty, takie jak baterie od rowerów elektrycznych, czy części samochodowe - przekazał w czwartek reporter Radia ZET Maciej Bąk. Akcja gaśnicza w ZNTK trwała niemal 12 godzin.
W środę wieczorem Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował prawdopodobny scenariusz rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń z pożaru w Gdańsku. Symulacja objęła kolejne 24 godziny z założeniem, że będzie występować emisja zanieczyszczeń. O dalsze i bardziej szczegółowe prognozy na temat zanieczyszczeń powietrza portal RadioZET.pl zwrócił się do rzecznika Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska i Regionalnego Wydziału Monitoringu Środowiska w Gdańsku.
GIOŚ: Jakość powietrza będzie ulegała sukcesywnej poprawie
W rozmowie z portalem RadioZET.pl przedstawiciel Regionalnego Wydziału Monitoringu Środowiska w Gdańsku ocenił: "nie wiemy, jakie dokładnie substancje się przedostały do powietrza". Z kolei z informacji przekazywanych przez GIOŚ wynika, że od momentu stwierdzenia zarzewia pożaru do chwili obecnej na stacjach zlokalizowanych w najbliższym sąsiedztwie, z potencjalną możliwością odnotowania wpływu pożaru na stan powietrza, nie odnotowano podwyższonych wartości stężeń pyłu PM10, pyłu PM2.5, dwutlenku siarki oraz benzenu.
- W analizowanym okresie (podczas pożaru) przeważały wiatry z kierunku zachodniego, co niewątpliwie wpłynęło korzystnie na jakość powietrza na zagrożonych obszarach. Według pozyskanych informacji pożar hali przy ul. Siennickiej w Gdańsku został ugaszony, w związku z tym emisja ze źródła została w decydującym stopniu ograniczona i jakość powietrza będzie ulegała sukcesywnej poprawie - przekazał nam rzecznik GIOŚ. - Mając jednak na uwadze fakt, że na stacjach monitoringu nie prowadzi się pomiarów całego spektrum zanieczyszczeń, które mogą być emitowane z pożaru, zgodnie z zaleceniem Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku należy stosować się do alertu RCB mówiącego o nieotwieraniu okien i ograniczeniu aktywności na zewnątrz do odwołania, szczególnie w najbliższym sąsiedztwie pożaru - dodał.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET