Zderzenie tramwajów w Łodzi. Są poszkodowani

2 min. czytania
11.09.2025 13:18
Obserwuj nas na Google

W czwartek na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Sienkiewicza w Łodzi doszło do kolizji dwóch tramwajów. Jeden z nich najechał na tył drugiego, który zatrzymał się na przystanku. W wyniku zderzenia trzy osoby odniosły obrażenia - dwie z nich zostały przewiezione do szpitala - poinformował TVN24.

Służby podczas akcji ratunkowe (zdjęcie ilustracyjne)
fot. NewsLubuski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do zderzenia tramwajów na skrzyżowaniu w Łodzi.
  • Co mogło spowodować zderzenie tramwajów linii 8 i 10B.
  • Ile osób zostało rannych.

Łódź. Zderzenie dwóch tramwajów

W czwartek o godz. 9.20 na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Sienkiewicza w Łodzi doszło do zderzenia dwóch tramwajów. Jak przekazał w rozmowie z TVN24 młodszy aspirant Maksymilian Jasiak z łódzkiej policji, tramwaj linii 8 z dużą siłą uderzył w tył tramwaju linii 10B, który zatrzymał się na przystanku z powodu awarii.

Przyczyny zderzenia nie są jeszcze dokładnie znane. Jedną z rozważanych opcji jest możliwe niedopatrzenie ze strony motorniczej prowadzącej tramwaj linii 8. Na ten moment nie ustalono również, czy oboje motorniczy byli trzeźwi.

Redakcja poleca

Rzecznik MPK Łódź, Piotr Wasiak, w rozmowie z TVN24 wyjaśnił, że tramwaj stojący na przystanku nie mógł ruszyć dalej z powodu braku napięcia w sieci. - Motornicza tramwaju linii 8, jadącego tuż za nim, nie zdołała w porę wyhamować - poinformował Wasiak. Dodał również, że szczegóły wypadku zostaną przeanalizowane przez specjalnie powołaną komisję.

Czy są poszkodowani??

Początkowe doniesienia mówiły nawet o 12 osobach rannych. Na szczęście okazało się, że większość z nich odniosła jedynie lekkie obrażenia, takie jak stłuczenia czy zadrapania. Po ocenie stanu zdrowia poszkodowanych na miejscu służby medyczne uznały, że hospitalizacji wymagają trzy osoby. Dwie z nich zostały przewiezione do szpitala, natomiast trzecia nie wyraziła zgody na leczenie.

Źródło: Radio ZET/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET