Żółty alert we Wrocławiu. Miasto wprowadziło "dodatkowe działania"
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla Wrocławia i Dolnego Śląska ostrzeżenia pierwszego stopnia. Chodzi o oblodzenie. W związku z utrzymującą się od kilku dni śliskością dróg i chodników MPK Wrocław wprowadziło "dodatkowe działania".
Z tego artykułu dowiesz się:
- IMGW wydało alert pierwszego stopnia dla Wrocławia i regionu z powodu oblodzenia.
- Dolnośląski Urząd Wojewódzki ostrzegał mieszkańców przed śliskością dróg i chodników.
- MPK Wrocław wprowadziło dodatkowe działania, by utrzymać w ciągu weekendu płynność komunikacji miejskiej.
Alert IMGW we Wrocławiu. Uwaga na oblodzenie
We Wrocławiu i innych częściach regionu obowiązuje alert pierwszego stopnia. "Prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu i deszczu ze śniegiem oraz mokrego śniegu powodujące ich oblodzenie. Temperatura minimalna od -2°C do 1°C, temperatura minimalna przy gruncie lokalnie około -1°C. Najwyższa temperatura wystąpi przed południem, a w ciągu dnia stopniowe ochłodzenie o 2°C" - podają synoptycy w komunikacie.
Alert obowiązuje do 8 lutego (godz. 18:00). Prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk oceniono na 80 proc. Komunikat dla mieszkańców wydały w weekend również władze wojewódzkie. "W czasie ostrzeżeń miejscami wystąpi śliskość nawierzchni, szczególnie na drogach, chodnikach, wiaduktach. Zachowaj ostrożność i dostosuj prędkość do panujących warunków" - przekazuje Dolnośląski Urząd Wojewódzki we Wrocławiu.
"MPK wprowadza dodatkowe działania"
Z kolei w sobotnim komunikacie biura prasowego UM Wrocławia czytamy: "żeby komunikacja miejska działała bezpiecznie i możliwie normalnie, MPK wprowadza dodatkowe działania". W nocy na trasy wyjechały specjalne tramwaje "przecieraki", by zapobiec oblodzeniu torów i zwrotnic. Każda zajezdnia zobowiązała się wystawić dwa takie składy. Dodatkowo zwiększono napięcie w zasilaniu zajezdni i ustawiano tramwaje z włączonym ogrzewaniem na końcach sieci, by utrzymać jej sprawność.
Zabezpieczono także autobusy. Pojawili się dodatkowi weekendowi pracownicy odpowiedzialni za przygotowanie pojazdów. "Autobusy będą uruchamiane i regularnie sprawdzane, szczególnie pod kątem pneumatyki i rozruchu" - zapowiedziało miasto. W niedzielę firmy zajmujące się utrzymaniem przejezdności ulic działały od wczesnych godzin porannych, posypując solą ulice.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET