Żółty alert we Wrocławiu. Miasto wprowadziło "dodatkowe działania"

2 min. czytania
08.02.2026 12:24
Obserwuj nas na Google

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla Wrocławia i Dolnego Śląska ostrzeżenia pierwszego stopnia. Chodzi o oblodzenie. W związku z utrzymującą się od kilku dni śliskością dróg i chodników MPK Wrocław wprowadziło "dodatkowe działania". 

Gołoledź
fot. Marysia Zawada/REPORTER - zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • IMGW wydało alert pierwszego stopnia dla Wrocławia i regionu z powodu oblodzenia.
  • Dolnośląski Urząd Wojewódzki ostrzegał mieszkańców przed śliskością dróg i chodników.
  • MPK Wrocław wprowadziło dodatkowe działania, by utrzymać w ciągu weekendu płynność komunikacji miejskiej.

Alert IMGW we Wrocławiu. Uwaga na oblodzenie

We Wrocławiu i innych częściach regionu obowiązuje alert pierwszego stopnia. "Prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu i deszczu ze śniegiem oraz mokrego śniegu powodujące ich oblodzenie. Temperatura minimalna od -2°C do 1°C, temperatura minimalna przy gruncie lokalnie około -1°C. Najwyższa temperatura wystąpi przed południem, a w ciągu dnia stopniowe ochłodzenie o 2°C" - podają synoptycy w komunikacie. 

Alert obowiązuje do 8 lutego (godz. 18:00). Prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk oceniono na 80 proc. Komunikat dla mieszkańców wydały w weekend również władze wojewódzkie. "W czasie ostrzeżeń miejscami wystąpi śliskość nawierzchni, szczególnie na drogach, chodnikach, wiaduktach. Zachowaj ostrożność i dostosuj prędkość do panujących warunków" - przekazuje Dolnośląski Urząd Wojewódzki we Wrocławiu. 

"MPK wprowadza dodatkowe działania"

Z kolei w sobotnim komunikacie biura prasowego UM Wrocławia czytamy: "żeby komunikacja miejska działała bezpiecznie i możliwie normalnie, MPK wprowadza dodatkowe działania". W nocy na trasy wyjechały specjalne tramwaje "przecieraki", by zapobiec oblodzeniu torów i zwrotnic. Każda zajezdnia zobowiązała się wystawić dwa takie składy. Dodatkowo zwiększono napięcie w zasilaniu zajezdni i ustawiano tramwaje z włączonym ogrzewaniem na końcach sieci, by utrzymać jej sprawność.

Redakcja poleca

Zabezpieczono także autobusy. Pojawili się dodatkowi weekendowi pracownicy odpowiedzialni za przygotowanie pojazdów. "Autobusy będą uruchamiane i regularnie sprawdzane, szczególnie pod kątem pneumatyki i rozruchu" - zapowiedziało miasto. W niedzielę firmy zajmujące się utrzymaniem przejezdności ulic działały od wczesnych godzin porannych, posypując solą ulice.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET