Podawał się za Sandrę. Zgwałcił i molestował kilkuset chłopców
Udawał w sieci, że jest „Sandrą”. 27-letni Norweg został w piątek skazany na 16 lat więzienia za wykorzystywanie seksualne kilkuset nieletnich chłopców, w tym gwałt - podały norweskie media.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Przez kilka lat mężczyzna, który pełnił również funkcję sędziego piłkarskiego, wykorzystywał oszustwa i groźby w internecie w celu uzyskania filmów o charakterze seksualnym lub skatologicznym od około 460 chłopców, zwykle w wieku poniżej 16 lat.
Pracujący dla kurii adwokat podstępem namawiał nastoletnią ofiarę księdza pedofila do skorzystania ze swoich usługPrzez kilka lat w sieci udawał dziewczynę, najczęściej używając imienia Sandra. Obiecywał swoim ofiarom zazwyczaj słodycze albo iPhone'a, a kiedy dostawał wideo, żądał następnych, grożąc ujawnieniem już otrzymanych. Czasami żądał spotkania.
Zarzuty przeciwko niemu, w tym o wykorzystywanie seksualne i gwałt, dotyczyły 270 ofiar.
Przyznał się do niektórych zarzutów przed sądem rejonowym Nedre Romerike.
Wyrok należy do najsurowszych orzeczonych w związku z wykorzystywaniem seksualnym w kraju skandynawskim, zgodnie z twierdzeniem prokuratury, że był to "największy przypadek wykorzystywania seksualnego w Norwegii".
67-latek molestował dzieci w komunikacji publicznej. Został aresztowanySkazanemu nakazano również wypłacenie 18,6 mln norweskich koron (1,9 mln euro) odszkodowania dla ofiar.
Mężczyznę, którego tożsamości nie ujawniono, zatrzymano po raz pierwszy w 2016 roku, ale szybko zwolniono i ponownie aresztowano kilka miesięcy później.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET