35-latka zmarła po wypiciu wody. "To był szok. To jest w ogóle coś takiego?"

2 min. czytania
04.08.2023 14:09
Obserwuj nas na Google

35-letnia Ashley Summers z USA zmarła po wypiciu kilku butelek wody. U kobiety doszło do obrzęku mózgu, a następnie do śmierci. Sprawę wyjaśnili już lekarze.

kobieta zmarła po wypiciu wody
fot. Facebook: Devon G Miller

Do tragedii doszło w USA w stanie Indiana. 35-letnia Ashley Summers zaczęła odczuwać tam poważne odwodnienie i stwierdziła, że nie potrafi zaspokoić swojego pragnienia. Kobieta wypiła cztery butelki wody w około 20 minut.

Niedługo później Summers zaczęła skarżyć się na zawroty głowy i ból. Po powrocie z pobytu nad jeziorem, 35-latka zemdlała w garażu. Szybko została przewieziona do szpitala, ale nie odzyskała już przytomności.

Redakcja poleca

35-letnia kobieta zmarła po wypiciu wody

Lekarze stwierdzili, że doszło do obrzęku mózgu. Niedługo później 35-latka zmarła. Jako przyczynę jej śmierci podano "zatrucie wodą". Chodzi dokładnie o przewodnienie hipotoniczne.

Gdy organizm przyswaja zbyt dużą ilość wody może dojść do hiponatremii - stanu, gdy we krwi znajduje się za mała ilość sodu. Lekarze ze szpitala w Indianie powiedział, że zatrucie wodą jest rzadką przyczyną śmierci, ale prawdopodobną w czasie lata.

ZOBACZ TAKŻE: Czy można przedawkować wodę?

- To był szok dla nas wszystkich, kiedy po raz pierwszy zaczęli mówić o toksyczności wody. To jest w ogóle coś takiego? - powiedział mediom brat zmarłej Ashley Summers. Jej rodzina przekazała, że kobieta była wpisana do rejestru dawców organów.

Niedawno media informowały o podobnym zdarzeniu w Karolinie Południowej. 10-letni Ray bawił się z kuzynami na trampolinie. Dzień był jednak wyjątkowo upalny, więc chłopcom chciało się pić. Ray był bardzo spragniony i nie mógł się pohamować, wypijając jedną butelkę wody za drugą.

W ciągu zaledwie godziny 10-latek wypił 6 butelek wody. Bardzo szybko poczuł się źle. Początkowo miał problemy z poruszaniem się. Zachowywał się tak, jakby był pod wpływem środków odurzających. W końcu stracił przytomność. Ostatecznie trafił do szpitala w ciężkim stanie. Lekarzom udało się jednak uratować jego życie.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/ NY Post/ Daily Mail

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET