Wjechał autem w grupę kolarzy. Dwie osoby zginęły, trzy są w stanie ciężkim
Funkcjonariusze katalońskiej policji (Hiszpania) po ponad 10 godzinach pościgu ujęli kierowcę małego osobowego auta, który potrącił koło Barcelony grupę ośmiu rowerzystów. Dwóch z nich zmarło, a kolejnych trzech jest w stanie ciężkim.
Do koszmarnego w skutkach potrącenia grupy kolarzy doszło w niedzielę 21 sierpnia w miejscowości Castellbisbal. Cytujące w poniedziałek źródła w regionalnej policji z Katalonii Mossos d'Esquadra media wskazały, że zatrzymany mężczyzna trafił do aresztu.
Służby medyczne Katalonii podały, że trzy osoby, w które wjechał samochód osobowy, przebywają w szpitalu w stanie ciężkim. Portal "El Mundo" poinformował natomiast, że sprawca był już w przeszłości notowany za przestępstwa w ruchu drogowym.
Wjechał w grupę kolarzy. Dwie osoby zginęły, trzy są w stanie ciężkim
Serwis internetowy hiszpańskiej gazety podał też, że 41-latek miał nie zwalniać, a wręcz przyspieszać, gdy potrącał kolejnych kolarzy. Poszkodowani, którzy wyszli cało z kraksy, są podobnego zdania.
Ranni należą do klubu rowerzystów z katalońskiego miasta Rubi. Wszyscy mają powyżej 60. roku życia. Dwie śmiertelne ofiary wypadku to osoby w wieku 67 i 72 lat. Hiszpański sąd ustali, czy kierowca potrącił kolarzy z premedytacją.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET