Niesamowitą wiadomość podał francuski himalaista Ludovic Giambiasi. Mężczyzna pozostaje w stałym SMS-owym kontakcie z uwięzioną na Nanga Parbat Elisabeth Revol.
Akcja ratunkowa
Adam Bielecki, Jarosław Botor, Piotr Tomala i Denis Urubko wyruszyli śmigłowcami z bazy pod K2 na pomoc uwięzionym na Nanga Parbat Tomaszowi Mackiewiczowi i Francuzce Elisabeth Revol. Wiadomość potwierdził kierownik narodowej wyprawy na K2 Krzysztof Wielicki.
- Brany jest pod uwagę lot rozpoznawczy, ale zależeć to będzie od warunków atmosferycznych. Byłoby super, gdyby piloci mogli wysadzić chłopaków powyżej bazy pod Nanga Parbat. Ale trzeba wziąć pod uwagę, że nie jest to zawodowa ekipa ratownictwa górskiego. To są piloci wojskowi, latają z punktu A do B - powiedział PAP Wielicki.
Odnośnie dalszych działań nie chciał się wypowiadać, bo - jak stwierdził - to wróżenie z fusów.
Akcja ratunkowa na Nanga Parbat. Ekipa wyleciała spod K2Mackiewicz po raz siódmy podjął próbę zdobycia zimą Nanga Parbat, a Revol po raz czwarty. Tym razem wyruszyli we dwójkę, podejmując próbę ataku w stylu alpejskim, bez żadnego wsparcia ze strony tragarzy oraz nie mając tlenu w butlach.
Potężny, niezwykle skomplikowany masyw Nanga Parbat postrzegany jest jako olbrzymia, biegnąca łukiem grań, o długości prawie 26 km. "Naga Góra" (8126 m) była przedostatnim (obok K2) z niezdobytych zimą ośmiotysięczników. Pierwszego o tej porze roku wejścia na Nanga Parbat dokonali 26 lutego 2016 roku Włoch Simone Moro, Pakistańczyk Muhammad Ali oraz Hiszpan Alex Txikon.
RadioZET.pl/PAP, Twitter/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET