Do sieci trafiły kolejne zdjęcia Elisabeth Revol z szpitala w Sallanches, do którego trafiła przed kilkoma dniami. Nie jest już przykuta do łóżka, siedzi na wózku, dłonie i stopy ma całe w bandażach (galeria znajduje się na samym dole tekstu — red.).
Co się wydarzyło w Himalajach?
Polak i Francuzka wyruszyli na Nanga Parbat w połowie stycznia. Według nieoficjalnych informacji udało im się zdobyć szczyt, lecz w drodze powrotnej pojawiły się komplikacje. Oboje utknęli i nie byli w stanie zejść z niebezpiecznej i pełnej stromych fragmentów góry. Oboje mieli odmrożone kończyny. Mackiewicz pozostał na wysokości 7200 m, Revol udało się zejśc w ok. 6000 m.
Wywiad Elisabeth Revol: miałam halucynacje, Tomek nie mógł oddychaćHimalaistka opowiadała później, że nie była w stanie pomóc swojemu partnerowi, który był już w stanie agonalnym — oprócz odmrożeń nabawił się również ślepoty śnieżnej i choroby wysokościowej.
Po wspomnianą dwójkę wyruszyła ekipa himalaistów uczestnicząca w narodowej wyprawie na K2 (8611 m), szczycie odległym od Nanga Parbat w linii prostej o prawie 200 km. W sobotę pod wieczór ekipa ta dotarła dwoma helikopterami blisko obozu pierwszego. Mimo zapadających ciemności wspinaczkę rozpoczęli Bielecki i Urubko, którzy około drugiej w nocy miejscowego czasu spotkali schodzącą z góry Revol.
Siódma i ostatnia próba Mackiewicza
Mackiewicz po raz siódmy podjął próbę zdobycia zimą Nanga Parbat, a Revol po raz czwarty. Tym razem wyruszyli we dwójkę, działali w stylu alpejskim, sportowym, bez żadnego wsparcia ze strony tragarzy oraz nie mając tlenu w butlach.
Nanga Parbat (8126 m) jest jednym z najbardziej wymagających ośmiotysięczników. Należy do szczytów wyjątkowo trudno dostępnych i niebezpiecznych. Świadczy o tym chociażby liczba dotychczasowych zdobywców nieznacznie przekraczająca 300 osób.
Elisabeth Revol w szpitaluRadioZET.pl/PAP/DG/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET