Poruszający wpis żony Tomasza Mackiewicza. Dziękuje Elisabeth Revol

Redakcja
2 min. czytania
10.02.2018 17:22
Obserwuj nas na Google

Chciałabym wyrazić moją głęboką wdzięczność Elisabeth Revol za pozostanie przy Tomku tak długo jak tylko było to możliwe, za sprowadzenie Go tak nisko jak to było możliwe - napisała żona Tomasza Mackiewicza.

fot. Facebook

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Anna Solska w długim i poruszającym wpisie na Facebookowym profiu Tomasza Mackiewicza podziękowała wszystkim, którzy byli zaangażowani w akcję ratowniczą polskiego himalaisty. Tomasz Mackiewicz został w Himalajach na wysokości około 7400 metrów. Dalszą akcję ratunkową uniemożliwiły pogarszające się warunki atmosferyczne. 

Ekipa ratunkowa w składzie Adam Bielecki i Denis Urubko zdołała uratować jedynie  Elisabeth Revol.

''Chciałabym wyrazić moją głęboką wdzięczność Elisabeth Revol za pozostanie przy Tomku tak długo jak tylko było to możliwe, za sprowadzenie Go tak nisko jak to było możliwe, za podjęcie natychmiast walki o uratowanie Go, za słowa pocieszenia dla mnie, które w tak dramatycznej sytuacji zarówno dla Tomka i dla niej samej była w stanie skierować do mnie, aby przekazać mi, że robi dla Niego wszystko, aby mu pomóc. Zrobiła dla Niego wszystko, co w jej mocy do tego momentu, w którym musiała kontynuować walkę o ocalenie także swojego życia. Nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie dramatyzmu sytuacji, w jakiej się znalazła, ani moralnego tragicznego wyboru, jakiego musiała dokonać. Nie mamy prawa oceniać'' - napisała. 

Nanga Parbat: Himalaista Aleksander Lwow zdecydowanie o wyprawie Mackiewicza

''Nie mamy prawa oceniać. Jestem całym sercem z nią, aby wracała do zdrowia. Dziękuję za jej Miłość przekazywaną Tomka dzieciom, za jej wolę wsparcia dzieci i rodziny Tomka. Eli, dziękuję Ci'' - dodała. 

Solska podziękowała rządowi Rzeczypospolitej Polskiej za zrefundowanie kosztów akcji ratunkowej z użyciem helikopterów oraz zespołowi ratowniczemu. 

RadioZET.pl/DG 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET