Niemiec wyleciał walczyć w szeregach ISIS. Państwo pół roku wypłacało mu zasiłki
O perfidnym zachowaniu mieszkańca Wolfsburga poinformował portal Deutsche Welle. 29-letni Eduard A. wyjechał z rodziną do Syrii, aby pomagać bojownikom tzw. Państwa Islamskiego, jednak zanim wylecieli, zapewnili sobie zasiłek socjalny na wiele miesięcy do przodu.
Pokaźny pakiet zasiłków
Jak wylicza portal Deutsche Welle, Eduard A. wraz z rodziną przez pół roku dostawali od państwa niemieckiego pakiet zasiłków socjalnych oraz dodatek na dzieci. Razem otrzymali 3 tys. euro (ponad 12 tys. złotych) „dodatku opiekuńczego” oraz m.in. 3680 euro (15,5 tys. złotych) dodatku na dzieci. Po wyjeździe z Niemiec do Syrii otrzymali od państwa ponad 12,5 tys. euro.
Wszyscy zginęli w walkach
Sprawa kontrowersyjnego zachowania rodziny z Wolfsburga nie wyszłaby na jaw, gdyby nie śledztwo, które rozpoczęły niemieckie służby w związku „z podejrzeniem przygotowywania czynu, który zagrażał bezpieczeństwu państwa”. Rewizja w domu ojca Eduarda A. wykazała, że był on w posiadaniu gotówki w wysokości 12 tys. euro. Najnowsze doniesienia mówią o tym, że zarówno Eduard, jak i jego rodzina zginęli podczas walk w pobliżu Rakki.
Być może w tej bitwie zginęła rodzina z Wolfsburga:
W Syrii rozpoczęła się bitwa o stolicę Państwa Islamskiego Ar-RakkęRadioZET.pl/DW/Wprost/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET