Ziemkiewicz z zakazem wjazdu do Wlk. Brytanii? Chce tego jedna z posłanek
Brytyjska deputowana do Izby Gmin Rupa Huq domaga się zakazu wjazdu na Wyspy Brytyjskie dla Rafała Ziemkiewicza. Powodem mają być obraźliwe wypowiedzi publicysty pod adresem uchodźców.
O sprawie poinformował "The Guardian". Ziemkiewicz miał na najbliższy weekend zaplanowane trzy przemówienia w różnych angielskich miastach. W piątek ma wystąpić w Bristolu, a w sobotę w Cambridge. Niedzielne spotkanie w Acton zostało odwołane.
"Ziemkiewicz nie jest tu mile widziany"
Nie wiadomo jednak czy do pierwszych dwóch w ogóle dojdzie. Posłanka Partii Pracy Rupa Huq złożyła bowiem do Home Office - rządowego organu, odpowiedzialnego za bezpieczeństwo i porządek publiczny - wniosek o niewpuszczanie Ziemkiewicza na teren Zjednoczonego Królestwa. Argumentowała to jego obraźliwymi komentarzami dotyczącymi uchodźców.
- Obecność Ziemkiewicza nie sprzyja dobrym kontaktom rasowym w Wielkiej Brytanii. Tak samo, jak nawoływałam do zakazu wjazdu dla Donalda Trumpa, tak teraz uważam, że Ziemkiewicz nie jest tu mile widziany - powiedziała "Guardianowi" Huq.
Gazeta przypomina kontrowersyjne wypowiedzi publicysty. Nazywał on m.in. uchodźców "najeźdźcami" i "barbarzyńcami", a o Francji pisał, że "nie ma dla niej nadziei", bo "muzułmanie poszerzają enklawy szariatu i wyniszczają białych".
Publicysta komentuje
Sam zainteresowany skomentował już doniesienia brytyjskiego dziennika. Jak sam stwierdził, "nie odpuści":
"[...] zamierzam pozwać tę panią Huq i zmusić do przeprosin. Liczę na pomoc polskiej ambasady, bo bezkarność tego oskarżania każdego Polaka o faszyzm tylko dlatego ze jest Polakiem powinna wreszcie spotkać się z należną odpowiedzią" - czytamy w poście na Twitterze.
Ziemkiewicza wsparła tez jego macierzyste medium, a więc tygodnik "Do Rzeczy". Na profilu pisma padło sformułowanie "faszystowska Brytania":
RadioZET.pl/The Guardian/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET