`

Przywódca gangu gwałcicieli ma zostać wypuszczony na wolność. Mieszkańcy przerażeni

Redakcja
1 min. czytania
09.08.2017 12:31
Obserwuj nas na Google

Lider gangu gwałcicieli napadającego na nastolatki w angielskim Telford ma zostać wypuszczony na wolność 17 lat przed końcem wyroku. Mubarek A. został skazany w 2013 roku na 22 lata więzienia, jednak jego przedterminowe zwolnienie zaplanowane jest na listopad tego roku. Mieszkańcy są przerażeni.

fot. West Mercia Police, (Mubarek A. w środku, górny rząd)

 

Grupa przestępcza, którą kierował 34-letni Mubarek, w latach 2007-2009 dokonała gwałtu na czterech nieletnich Brytyjkach w wieku od 13 do 16 lat. Podczas procesu w sądzie Worcester Crown zebrane dowody wystarczyły na umieszczenie mężczyzny za kratami. Wyrok brzmiał 14 lat więzienia plus 8 lat tzw. licence prison, czyli zwolnienia na okres próbny. Jeśli doniesienia brytyjskich portali się potwierdzą, groźny przestępca zostanie wypuszczony na wolność już w listopadzie br.

"Jego zwolnienie to błąd"

Posłanka z miejscowości Telford uważa, że przedterminowe zwolnienie 34-latka to błąd. – Jego ofiary i społeczeństwo oczekiwały 22-letniego odizolowania, zgodnie z wyrokiem sądu. Jego zwolnienie oznacza, że ofiary mogłyby obawiać się ponownego spotkania z nim – komentowała Lucy Allen w rozmowie z brytyjskim dziennikiem „Metro”.

Sąd w Gdańsku rozstrzygnął, jakie będą dalsze losy Wampira z Bytowa

Nieletnie ofiary

Zdaniem posłanki opieka nad nieletnimi ofiarami wykorzystywania seksualnego w Wielkiej Brytanii jest zbyt słaba. – W tym przypadku widzimy, że jeden z głównych sprawców ciężkiego przestępstwa zostaje wypuszczony już 5 lat po rozprawie. To niedopuszczalne – mówi oburzona Allen w dzienniku „Independent”.

Inny członek gangu Mubareka, 27-letni Ahdel A. został skazany na 26 lat więzienia.

Czy walka ze "śmieciówkami" to puste obietnice PiS? Wypowiedz się w naszym serwisie MAM ZDANIE.

RadioZET.pl/Metro.co.uk/Independent/shropshirestar.com/strz

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET