Rosyjski atak na Odessę. Wśród zabitych 15-latek

1 min. czytania
02.05.2022 19:40
Obserwuj nas na Google

Są zabici i ranni po poniedziałkowym rosyjskim ostrzale w Odessie - podał poinformował szef władz obwodowych Maksym Marczenko. Wśród ofiar śmiertelnych znalazł się 15-latek. Z kolei sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksij Daniłow dodał, że jeden z pocisków trafił miejscową cerkiew.

Rosyjski atak na Odessę
fot. Truxa/Telegram (screen)

Odessa, miasto nad Morzem Czarnym, jest jednym z miejsc spodziewanej rosyjskiej ofensywy w południowej Ukrainie. W poniedziałek po południu mieszkańcy i lokalne media poinformowały o silnych eksplozjach w mieście. Szef władz obwodowych Maksym Marczenko potwierdził, że ostrzał spowodował ofiary śmiertelne i rannych.

„Przeciwnik przeprowadził atak rakietowy na jeden z obiektów infrastruktury w Odessie” – napisał Marczenko w Telegramie. Odeska rada miejska dodała: „W wyniku ostrzału rakietowego uszkodzeniu uległ budynek mieszkalny, w którym w momencie ataku znajdowało się pięć osób. Zginął 15-letni chłopiec”.

Odessa na celowniku Kremla. Kolejny atak na miasto

Agencja UNIAN, powołując się na sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksija Daniłowa, podała, że w poniedziałek w Odessie została ostrzelana cerkiew Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego.  

Redakcja poleca

Odessa otrzymała nowe zestawy obrony przeciwlotniczej - poinformował w sobotę przedstawiciel władz obwodu odeskiego Serhij Bratczuk na komunikatorze Telegram. "Noc w mieście i obwodzie minęła bez ostrzałów. Nasze siły obrony przeciwlotniczej otrzymały nowe zestawy do walki z wrogiem" - poinformował Bratczuk.

23 kwietnia w rosyjskim ataku rakietowym na Odessę jeden z pocisków uderzył w 15-piętrowy budynek mieszkalny, wywołując pożar. Zginęło co najmniej osiem osób, 18 zostało rannych. Wśród ofiar śmiertelnych było 3-miesięczne niemowlę.

RadioZET.pl/PAP

NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET