W Las Vegas doszło najkrwawszej strzelaniny w historii USA. Mężczyzna stojący na balkonie pokoju hotelowego otworzył ogień do uczestników koncertu. Według danych policji zginęło co najmniej 50 osób, a ponad 400 zostało rannych, jednak służby nie wykluczają, że liczba ofiar i poszkodowanych może jeszcze wzrosnąć.
Według najnowszych doniesień, potwierdzonych w policyjnych źródłach, napastnik - 64-letni Stephen Paddock - popełnił samobójstwo (wcześniej informowano o tym, że został zastrzelony przez funkcjonariuszy).
Strzelanina w Las Vegas - największa w historii USARadioZET.pl/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET