Obserwuj w Google News

Afryka rozpada się na oczach świata? "Szybciej niż sądziliśmy"

2 min. czytania
12.06.2025 11:15

Wschodnia Afryka oddziela się od reszty kontynentu, co może w bardzo odległej przyszłości skutkować powstaniem nowego oceanu. Choć jest to naturalny proces, w ostatnim czasie bardzo przyspieszył. “Wielka siła rozrywa kontynent szybciej, niż przewidywano” – alarmują badacze 

Afryka rozpada się szybciej, niż sądzono
fot. EastNews
  • Rozpad Afryki przyspiesza.
  • Według najnowszych badań Wschodnioafrykański System Ryftowy rozdziera kontynent niemal dwukrotnie szybciej, niż wcześniej sądzono.
  • Co to oznacza? Naukowcy alarmują.

Dlaczego Afryka pęka? Naukowcy odkryli nowy mechanizm

Powolny rozpad Afryki to jedno z najbardziej spektakularnych zjawisk, jakie obserwuje ludzkość. Sam proces znany jest od dawna: to efekt działania potężnych sił tektonicznych pod powierzchnią Ziemi. Chociaż wiemy, że w przyszłości Półwysep Somalijski zostanie wyspą, ostatnie badania rzucają nowe światło na rozpad kontynentu afrykańskiego.

Geolodzy od lat badają tzw. Wielki Rów Afrykański – gigantyczną rysę w skorupie ziemskiej, która rozciąga się od Etiopii aż po Malawi. To nie jedna, a dwie ogromne szczeliny tektoniczne, które przecinają Afrykę niczym blizny – pierwsza biegnie przez Etiopię i Kenię, druga tworzy łuk przez Ugandę, Tanzanię i Malawi.

Te rowy to miejsca, gdzie kontynentalna skorupa Ziemi pęka i się rozsuwa – choć bardzo powoli, bo zaledwie kilka milimetrów rocznie. Nowe badania ujawniają, że Wschodnioafrykański System Ryftowy (EARS), czyli 3 200-kilometrowe pęknięcie rozciągające się od Etiopii po Malawi, rozdziera kontynent niemal dwukrotnie szybciej, niż wcześniej sądzono.

Badając izotopy szlachetnego gazu – neonu – pochodzącego z kenijskiego pola geotermalnego Menengai, naukowcy prześledzili chemiczny „odcisk palca” aż do granicy jądra i płaszcza Ziemi. Znaleźli dowód potwierdzający istnienie tzw. Afrykańskiej Superplumy – ogromnego rezerwuaru stopionych skał, który zasila kontynentalny ryft. To pewnego rodzaju “superpłaszcz”, który naciska kontynent od spodu. 

Redakcja poleca

“Zawsze wiedzieliśmy, że powierzchnia się zmienia, ale teraz wiemy, że prawdziwa siła drzemie znacznie głębiej. Ta wznosząca się siła nie tylko rozsuwa płyty kontynentalne, lecz unosi cały region” – powiedział główny autor badania, profesor Fin Stuart.

Konsekwencje tego zjawiska widzimy od lat. W 2005 roku nagła seria ponad 400 trzęsień ziemi w rejonie Afar w Etiopii otworzyła w zaledwie kilka dni niemal 60-kilometrową szczelinę. W 2018 roku kolejna kolosalna rozpadlina przecięła Wielki Rów Afrykański w Kenii.

Według geofizyka morskiego Kena Macdonalda „Zatoka Adeńska i Morze Czerwone ostatecznie zaleją Wschodnią Dolinę Ryftową Afryki. Narodzi się nowy ocean.

Źródło: Radio ZET/ Biying Chen et al, Neon Isotopes in Geothermal Gases From the Kenya Rift Reveal a Common Deep Mantle Source Beneath East Africa, Geophysical Research Letters (2025). DOI: 10.1029/2025GL115169

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET