Burmistrz stolicy Albanii i jego żona aresztowani. Usłyszą zarzut korupcji

Michał Krasucki
1 min. czytania
11.02.2025 04:24
Obserwuj nas na Google

Specjalny Trybunał ds. Korupcji i Przestępczości Zorganizowanej Albanii wydał w poniedziałek nakaz aresztowania burmistrza Tirany Eriona Veliaja i jego żony pod zarzutem wielomilionowej korupcji z udziałem środków publicznych - poinformował portal Albanian Post.

Zatrzymanie burmistrza Tirany
fot. AFP/East News

Veliaj, burmistrz Tirany i ważny polityk rządzącej Socjalistycznej Partii Albanii premiera Ediego Ramy, został oskarżony o korupcję obejmującą co najmniej 1,1 mln euro. "Veliaj i jego żona stworzyli program mający czerpać korzyści z publicznych pieniędzy gminy Tirana w drodze nielegalnej działalności" - oświadczyła Specjalna Prokuratura ds. Walki z Korupcją i Przestępczością Zorganizowaną.

Jego żonę zatrzymano pod zarzutem korupcji, prania brudnych pieniędzy oraz złożenia fałszywego oświadczenia majątkowego. Śledztwo wszczęto też przeciwko powiązanym ze sprawą pięciu biznesmenom, na których nałożono obowiązek zgłoszenia się na policję.

"Środki publiczne trafiły do kilku organizacji non-profit, spółek z ograniczoną odpowiedzialnością i osób fizycznych kontrolowanych de iure i de facto przez żonę Veliaja, a także bliskie mu osoby, tworząc podejrzaną i skomplikowaną sieć transakcji" - dodano w komunikacie SPAK.

Masowe protesty w Tiranie

W maju w Albanii odbędą się wybory parlamentarne. Pod koniec 2024 roku w Tiranie zorganizowano kilka masowych demonstracji, z których jedna przerodziła się w zamieszki przed siedzibą albańskiego parlamentu.

Zwolennicy opozycyjnej Partii Demokratycznej żądali zastąpienia rządu gabinetem technokratów, który miałby poprowadzić kraj do wyborów, oraz zwolnienia z aresztu domowego lidera ugrupowania Saliego Berishy, oskarżanego o korupcję. Berisha, były prezydent i premier, został zwolniony z aresztu domowego pod koniec listopada.

Źródło: RADIO ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET