Dramatyczne doniesienia. Znaleziono ciało turystki, "odkryto ślady niedźwiedzia"
Tragedia w Parku Narodowym Yellowstone w północno-zachodnich Stanach Zjednoczonych. Znaleziono zwłoki kobiety na szlaku w stanie Montana, gdzie ofiara miała kontakt z niedźwiedziem grizzly. Kobietę zidentyfikowano jako 48-letnią byłą nauczycielkę angielskiego.
Departament Rybołówstwa, Dzikiej Przyrody i Parków stanu Montana przekazał w niedzielnym oświadczeniu, że martwą kobietę znaleziono w pobliżu miejscowości West Yellowstone, na szlaku położonym w lesie Custer Gallatin na zachód od Parku Narodowego Yellowstone.
Śledczy na miejscu znaleźli ślady niedźwiedzia grizzly, dlatego podejrzewają, że zwierzę tego gatunku mogło przyczynić się do śmierci kobiety. Nie potwierdzono, że to niedźwiedź bezpośrednio zabił ofiarę. Szlak, gdzie odkryto ciało kobiety, został zamknięty dla turystów.
USA. Przy ciele kobiety znaleziono ślady niedźwiedzia
Ofiara została zidentyfikowana jako 48-letnia Amie Adamson ze stanu Kansas. W przeszłości uczyła angielskiego w szkołach, ale w 2015 roku rzuciła pracę i z plecakiem postanowiła przemierzyć Stany Zjednoczone.
W oparciu o własne doświadczenia napisała książkę "Walking Out". Na swoim profilu na Facebooku opublikowała w przeszłości zdjęcie z podpisem „Nie mamy nic do stracenia, a świat do zobaczenia”.
- Bóg jest taki dobry. Zabrał ją z natury, a nie przez zły czyn, wypadek czy poważną chorobę – powiedziała matka zmarłej w rozmowie z lokalną rozgłośnią KWCH-DT. Dodała: - (Bóg - red.) zabrał ją z miejsca, gdzie robiła to, co kochała, i to daje nam ulgę.
Agencja AP poinformowała, że tragedia wydarzyła się w okresie wzrostu populacji niedźwiedzia grizzly w Montanie. Administracja parków narodowych USA szacuje, że liczba niedźwiedzi grizzly w rejonie Yellowstone wzrosła ze 136 w 1975 r. do ponad 1000 w 2021 r.
W ubiegłym tygodniu władze ostrzegły odwiedzających, że groźne zwierzęta zaobserwowano w całym stanie. Wystosowano apel do turystów, aby nosili ze sobą spray na niedźwiedzie i nie zostawiali za sobą śmieci.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET