Echa po rozmowach w Stambule. Kreml grozi Ukrainie

2 min. czytania
16.05.2025 20:47
Obserwuj nas na Google

W piątek w Stambule odbyły się rozmowy między delegacjami Rosji i Ukrainy. Jak donosi portal Suspilne powołując się na źródło zaznajomione z negocjacjami, Moskwa zażądała wycofania ukraińskich wojsk z tych części obwodów ługańskiego, donieckiego, chersońskiego i zaporoskiego, których nie zdołała opanować. W przypadku odmowy Kreml zagroził Ukrainie okupacją obwodów charkowskiego i sumskiego.

spotkanie w Stambule
fot. HANDOUT/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie żądania jako warunek wstępny zawieszenia broni przedstawiła na spotkaniu w Stambule delegacja Rosyjska.
  • Jak długo - zdaniem szefa rosyjskiej delegacji Władimira Miedinskiego - Rosja jest w stanie walczyć.
  • Jaki plan wymiany jeńców i w jakim formacie ma w najbliższym czasie przeprowadzić Rosja z Ukrainą.

Moskwa grozi Ukrainie. "Rosja jest gotowa walczyć wiecznie"

"Rosja nie tylko zażądała wycofania ukraińskich wojsk z terytoriów, których nie zdobyła środkami wojskowymi, ale także zagroziła okupacją obwodów charkowskiego i sumskiego w przypadku odmowy. Żądanie to zostało przedstawione jako warunek wstępny zawieszenia broni. Rosyjska delegacja powiedziała również, że Rosja jest gotowa walczyć przez lata" - podaje Suspilne.

Podobne informacje wcześniej przekazał również dziennikarz "The Economist" Oliver Carroll na platformie X. "To nie wszystko. Dobrze poinformowane źródło twierdzi, że Rosja zgodzi się na zawieszenie broni tylko jeśli Ukraina wycofa się z czterech "zaanektowanych" obwodów, których Rosja nawet w pełni nie kontroluje. (!) Moskwa zagroziła również zajęciem dwóch kolejnych obwodów: charkowskiego i sumskiego" - napisał dziennikarz.

Redakcja poleca

Zacytował też słowa szefa rosyjskiej delegacji Władimira Miedinskiego: "Nie chcemy wojny, ale jesteśmy gotowi walczyć przez rok, dwa, trzy - ile by to nie trwało. Walczyliśmy ze Szwecją przez 21 lat. Jak długo jesteście gotowi walczyć? (...) Być może niektórzy z siedzących przy tym stole stracą więcej swoich bliskich. Rosja jest gotowa walczyć wiecznie".

Rosja zadowolona po rozmowach w Stambule

W piątek w Stambule odbyły się rozmowy Rosji i Ukrainy. Były to pierwsze bezpośrednie rozmowy przedstawicieli władz Moskwy i Kijowa od trzech lat. Na czele ukraińskiej delegacji stał minister obrony Rustem Umierow, a rosyjską kierował Miedinski, doradca Władimira Putina.

Miedinski powiedział po spotkaniu, że jest zadowolony z wyniku rozmów. Potwierdził plan przeprowadzenia wymiany jeńców w wymiarze 1000 na 1000 osób. Przekazał również, że Kijów wystąpił o rozmowy na poziomie prezydentów państw - Władimira Putina i Wołodymyra Zełenskiego. Rosja zapowiedziała, że chce kontynuować rozmowy. Obie strony mają przedstawić szczegóły swojej koncepcji na temat przyszłego zawieszenia broni.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET