Eksplozja nieznanego ładunku na dworcu kolejowym w Augsburgu. Są ranni
Eksplozja nieznanego ładunku na dworcu kolejowym w Augsburgu w południowych Niemczech. Według ustaleń policji doszło do niej w środę rano. Dwie osoby zostały ranne, a obiekt został częściowo zamknięty. Służby znalazły na terenie dworca podejrzany przedmiot.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Eksplozja na dworcu kolejowym w Augsburgu w Niemczech rani dwie osoby. Przyczyna wybuchu nie jest oficjalnie potwierdzona.
- Eksperci ds. materiałów wybuchowych obecni na miejscu. Dostęp do jednego z peronów ograniczony.
- Niepotwierdzone informacje sugerują eksplodowanie ręcznego granatu obok sklepu jubilerskiego.
Niemcy. Eksplozja na dworcu w Augsburgu
Jak informują m.in. Bild i Reuters, nieznany obiekt eksplodował w środę rano na dworcu kolejowym w Augsburgu na południowym zachodzie Niemiec (ok. 55 km na północ od Monachium). Jak z kolei przekazała agencja dpa, dwie osoby zostały lekko ranne, a wybuch uszkodził okna - przekazała agencja dpa. Nie poinformowano dotychczas oficjalnie, co spowodowało eksplozję.
Na miejscu zdarzenia obecni są eksperci ds. materiałów wybuchowych z Landowego Urzędu Kryminalnego - poinformował rzecznik policji. Dostęp do budynku dworca jest ograniczony, z użytku został wyłączony jeden z peronów. Odjeżdżające z niego pociągi zostaną przekierowane - przekazała Deutsche Bahn. Wiadomo, że policja znalazła na terenie obiektu nieznany, podejrzany przedmiot.
Z ustaleń Bilda wynika z kolei, że ranne są osoby w wieku 17 i 18 lat, a ładunkiem, który eksplodował obok sklepu tureckiego jubilera, był ręczny granat. Te informacje nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone przez policję.
Agencja dpa przekazała, że policja przeszukująca dworzec kolejowy po eksplozji na terenie tego obiektu, znalazła podejrzany przedmiot. Dworzec został odgrodzony, całkowicie wstrzymano ruch pociągów. Jak przekazała policja w serwisie X, utrudnienia dotyczą również ruchu drogowego. Wcześniej Deutsche Bahn informowała, że z użytku wyłączony został tylko jeden z peronów.
Źródło: Radio ZET/Bild/Reuters
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET