Iran odpowiada na ofertę USA. Chodzi o broń nuklearną

2 min. czytania
24.03.2025 18:20
Obserwuj nas na Google

Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi powiedział, że Teheran jest gotów do negocjacji z USA na temat porozumienia nuklearnego. Według Donalda Trumpa Iran musiałby jednak całkowicie zrezygnować z chęci posiadania broni jądrowej.

Prezydent USA Donald Trump. Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araqczi
fot. Associated Press/East News, ATTA KENARE/AFP/East News
  • Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi powiedział, że Teheran jest gotów do negocjacji z USA na temat porozumienia nuklearnego
  • To odpowiedź na wezwanie Donalda Trumpa do rozmów na ten temat
  • Trump deklaruje, że nie dopuści do tego, aby Iran zdobył broń atomową

Teheran: Jesteśmy gotowi na negocjacje z USA

Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi oświadczył w poniedziałek, że jego kraj jest gotowy na "prowadzone przez pośredników" negocjacje z USA na temat porozumienia nuklearnego. Wcześniej prezydent USA Donald Trump zaproponował Iranowi negocjacje na ten temat, jednak Aragczi odrzucił bezpośrednie negocjacje, dopóki USA "nie zmienią swojego podejścia".

Redakcja poleca

W 2015 r. Iran zawarł z sześcioma mocarstwami, w tym z USA, porozumienie nuklearne, które miało ograniczyć irański program jądrowy w zamian za zmniejszenie sankcji na Teheran. Jednak USA za czasów poprzedniej prezydentury Trumpa wycofały się z tej umowy.

Czy Iran przyjmie ofertę USA?

W marcu Trump zdecydował, że chce wrócić do umowy nuklearnej z Iranem, grożąc, że w przeciwnym razie USA zwiększą sankcje na Teheran. Jednocześnie podkreślił, że nie dopuści do zdobycia przez Iran broni atomowej.

Duchowo-polityczny przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei odrzucił ofertę rozmów z USA. Jednak Aragczi stwierdził, że wiadomość od Trumpa zawiera zarówno "groźby, jak i zarysy możliwości".

Broń nuklearna Iranu

Władze w Teheranie deklarują, że nie rozwijają militarnego programu nuklearnego. Według Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) dysponują jednak ilością wzbogaconego uranu, który po dalszej obróbce wystarczyłby do zbudowania czterech lub pięciu bomb atomowych.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET