Katastrofa samolotu w Indiach. Nowe informacje o ofiarach
Indyjska policja przekazała, że prawdopodobnie nikt nie przeżył katastrofy samolotu Boeing 787-8 Dreamliner, który rozbił się kilka minut po starcie w mieście Ahmadabad w zachodnich Indiach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Gdzie leciał samolot, który rozbił się w Indiach.
- Ile osób zginęło w katastrofie samolotu w Indiach.
- Ile ciał wydobyły służby spod gruzów budynku, w który uderzył samolot.
Katastrofa samolotu w Indiach. "Wygląda na to, że nikt nie przeżył"
Samolot linii Air India, który leciał na londyńskie lotnisko Gatwick, rozbił się w miejscowości Ahmadabad w zachodnim stanie Gudźarat w Indiach. Lokalna policja poinformowała, że na pokładzie samolotu były 242 osoby. Początkowo media informowały o 110 ofiarach, później lokalna policja podała, że prawdopodobnie nikt nie przeżył katastrofy. W sieci pojawiło się nagranie z momentu zderzenia maszyny z ziemią.
Tuż po starcie kapitan wysłał sygnał "mayday"
Z gruzów budynku, w który uderzył samolot, wydobyto ciała co najmniej 30 osób - poinformowały służby ratunkowe, dodając, że liczą się z dużą liczbą ofiar śmiertelnych. Na pokładzie samolotu Boeing 787-8 Dreamliner było 230 pasażerów, 10 osób personelu pokładowego i dwaj piloci.
Tuż po starcie kapitan nadał sygnał "mayday", a wkrótce później samolot spadł na zabudowania poza terenem lotniska.
Premier Indii zabrał głos po katastrofie
- Tragedia w Ahmadabadzie jest szokująca i zasmuciła nas wszystkich, łamie serce i pozostawia nas bez słów - przekazał premier Indii Narendra Modi, odnosząc się do katastrofy lotniczej w największym mieście stanu Gudźarat na zachodzie kraju. Szef indyjskiego rządu dodał, że jest myślami ze wszystkimi, którzy ucierpieli w wyniku tej tragedii.
Zapewnił, że pozostaje w kontakcie i współpracuje z właściwymi ministrami oraz lokalnymi władzami. Telewizja indyjska NDTV podała, że Modi znajduje się w drodze na miejsce katastrofy.
Źródło: Radio ZET/PAP/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET