Koniec wojny w Strefie Gazy w ciągu dwóch tygodni? Netanjahu rozmawiał z Trumpem, ważne ustalenia

2 min. czytania
26.06.2025 22:25
Obserwuj nas na Google

Jak informują izraelskie media, premier Benjamin Netanjahu zgodził się w rozmowie z prezydentem USA Donaldem Trumpem zakończyć wojnę w Strefie Gazy w przeciągu dwóch tygodni. Plan przywódców zakłada też uznanie Izraela przez kolejne państwa arabskie.

Netanjahu i Trump
fot. Mateusz Jagielski/East News, Piroschka Van De Wouw/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie ustalenia Netanjahu i Trumpa mają zakończyć wojnę w Strefie Gazy?
  • Które państwa arabskie przejmą odpowiedzialność za palestyńskie terytoria?
  • Jakie kraje mogą dołączyć do Porozumień Abrahamowych według nowych ustaleń?
  • Dlaczego uznanie suwerenności Izraela nad Zachodnim Brzegiem jest istotne?

Netanjahu i Trump doszli do porozumienia. Wojna w Strefie Gazy dobiegnie końca?

Netanjahu i Trump zgodzili się na kilka punktów, które mają zostać "szybko wcielone w życie" - podał dziennik "Israel Hajom", powołując się na zaznajomione ze sprawą źródło. Do ustaleń między przywódcami doszło jeszcze w trakcie rozmowy przeprowadzonej bezpośrednio po ataku USA na irańskie instalacje nuklearne. Dziennik informuje, że wojna w Strefie Gazy ma zakończyć się w przeciągu dwóch tygodni.

"Odpowiedzialność za palestyńskie terytorium mają przejąć cztery państwa arabskie, w tym Egipt i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Przywódcy Hamasu zostaną wygnani, a wszyscy izraelscy zakładnicy uwolnieni" - podaje "Israel Hajom". Dodano też, że "wiele państw świata przyjmie licznych mieszkańców Strefy Gazy, którzy chcą z niej wyemigrować".

Redakcja poleca

Trump i Netanjahu zgodni ws. "Porozumień Abrahamowych"

Według ustaleń dziennika Trump i Netanjahu zgodzili się też na rozszerzenie tzw. Porozumień Abrahamowych o kolejne państwa arabskie i muzułmańskie. W pierwszej kolejności mowa o Arabii Saudyjskiej i Syrii. Porozumienia Abrahamowe to seria zawieranych przy współpracy z USA umów normalizujących stosunki między Izraelem a państwami arabskimi. Za pierwszej kadencji Trumpa udało się nimi objąć m.in. ZEA, Bahrajn i Maroko.

Aby osiągnąć ten cel, Izrael ma "zadeklarować swoją gotowość do rozwiązania konfliktu z Palestyńczykami w ramach rozwiązania dwupaństwowego, czego warunkiem będzie zreformowanie Autonomii Palestyńskiej" - zaznaczyła gazeta. Takim rozwiązaniem określa się pomysł utworzenia obok Izraela niepodległego państwa palestyńskiego. Jak do tej pory rząd Izraela odrzucał rozwiązanie dwupaństwowe. Arabia Saudyjska podkreślała, że przyjęcie planu utworzenia niepodległej Palestyny jest warunkiem unormowania relacji z Izraelem. Benjamin Netanjahu i Donald Trump mieli też dojść do porozumienia w kwestii tego, że USA uznają suwerenność Izraela nad niektórymi obszarami okupowanego Zachodniego Brzegu. Autonomia Palestyńska chce, by Zachodni Brzeg i Stref Gazy weszły w skład przyszłego państwa palestyńskiego.

Wojna w Strefie Gazy trwa od 7 października 2023 r., gdy w ataku Hamasu na południe Izraela zginęło około 1200 osób, a 251 zostało porwanych. Według danych Hamasu, izraelski odwet pochłonął już życie około 56,2 tys. Palestyńczyków, głównie cywilów.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET