"Najbliższe tygodnie i dni zadecydują”. Amerykanie wątpią w intencje Putina?
- Muszą za tym pójść działania, więc najbliższe tygodnie i dni zadecydują, czy jest to poważne, czy nie - powiedział sekretarz stanu USA Marco Rubio, odnosząc się do deklaracji Władimira Putina dotyczących pokoju w Ukrainie. Zdaniem Rubio, ma to być trwały pokój, który zagwarantuje bezpieczeństwo Ukrainie na długie lata.
- Sekretarz stanu USA powiedział, że dopiero się okaże, czy Rosja poważnie chce pokoju
- - To byłby trwały pokój, a nie taki, że za trzy lub cztery lata będziemy mieli kolejną inwazję - stwierdził Marco Rubio
- Zdaniem Rubio, nie zapadły jeszcze żadne ustalenia dot. rozmów pokojowych
USA. Marco Rubio o rozmowach Trumpa z Putinem
- Prezydent Trump rozmawiał z Władimirem Putinem w zeszłym tygodniu i w rozmowie Władimir Putin wyraził zainteresowanie pokojem, a prezydent wyraził chęć zakończenia tego konfliktu w sposób trwały i chroniący suwerenność Ukrainy. To byłby trwały pokój, a nie taki, że za trzy lub cztery lata będziemy mieli kolejną inwazję. To była dobra rozmowa - powiedział Marco Rubio w programie "Face The Nation". - Oczywiście, że muszą za tym pójść działania, więc najbliższe tygodnie i dni zadecydują, czy jest to poważne, czy nie. Ostatecznie jeden telefon nie czyni pokoju - dodał.
Szef amerykańskiej dyplomacji przestrzegł, że mimo doniesień mediów - i zapowiedzi prezydenta Trumpa - spotkania z rosyjską delegacją, do których ma dojść w Arabii Saudyjskiej, nie zostały jeszcze ostatecznie uzgodnione. Rubio przebywa obecnie z wizytą w Izraelu, a potem uda się do Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Jak stwierdził, jeśli podczas tej wizyty pojawi się okazja do rozmów, to jest gotowy, by z niej skorzystać.
- Ostatecznie, jeśli w dowolnym momencie pojawi się okazja, aby kontynuować pracę, którą prezydent Trump rozpoczął w zeszłym tygodniu, aby zacząć tworzyć okazję do szerszej rozmowy, która obejmowałaby Ukrainę i obejmowałaby zakończenie wojny, a także angażowałaby naszych sojuszników na całym świecie, szczególnie w Europie, to rozważymy to, jeśli taka okazja się pojawi – zaznaczył. Rubio sugerował, że jedno spotkanie z Rosjanami nie zażegna konfliktu i zaznaczył, że "są inne strony, które też mają opinie na ten temat", wskazując na Unię Europejską i Ukrainę.
Pytany o słowa specjalnego wysłannika ds. Ukrainy i Rosji gen. Keitha Kellogga o tym, że rozmowy będą przebiegać na dwóch ścieżkach - rozmów z Rosjanami i rozmów z Ukrainą i Europą - Rubio stwierdził, że "w tej chwili nie ma żadnego procesu" i nie doszło do "żadnych poważnych rozmów".
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET