"Najstraszniejszy dzień jaki przeżyłem". Rekin zaatakował rybaka, jest nagranie
Młody mężczyzna zignorował ostrzeżenia, które obowiązują w Parku Narodowym Everglades na Florydzie w USA. Mimo zakazów włożył dłonie do wody, a ułamek sekundy później, jego prawa dłoń znalazła się w paszczy rekina. Turysta został wciągnięty do wody. Na szczęście udało mu się wyrwać i wrócić w bezpieczne miejsce. Całe zajście nagrał jeden z jego przyjaciół.
W mediach społecznościowych pojawiło się przerażające nagranie z Florydy w Stanach Zjednoczonych. Wiadomo, że do wydarzeń, które uwieczniono na filmie doszło w zeszły piątek, kiedy grupa przyjaciół wybrała się na ryby do Parku Narodowego Everglades.
Rekin zaatakował młodego mężczyznę. "Co może się stać?"
Na filmie widzimy mężczyznę, który chciał przepłukać dłonie w wodzie. Chwile wcześniej jego kolega ostrzegał go, "żeby nie wkładał tam rąk". - A co może się stać przez dwie sekundy? - odpowiedział. Już chwilę później pożałował, że nie posłuchał przyjaciela.
Gdy tylko zanurzył dłonie w wodzie, złapał go dużych rozmiarów rekin, który wciągnął mężczyznę do wody. Na szczęście ofierze udało się uwolnić z uścisku i dopłynąć do burty łodzi. - Łap go, łap go - słyszymy na nagraniu. Chwilę później przyjaciołom udało się wciągnąć go na pokład.
"Potraktujcie to jak lekcję"
Michael Russo, który nagrał całe zdarzenie powiedział, że natychmiast wrócili do doku, gdzie otrzymał pomoc od strażników. Później na miejsce przybył śmigłowiec ratunkowy, który przetransportował rannego mężczyznę do szpitala. W tym momencie przebywa pod opieką lekarzy, nie wiadomo jednak, w jakim jest stanie.
- Dzisiejszy dzień był jednym z najstraszniejszych, jakie przeżyłem. Rekiny w Everglades to nie żart, a ostrzeżenia o trzymaniu rąk z dala od wody nie są przesadzone. Potraktujcie to jako lekcję - mówił Russo, cytowany przez "New York Post".
RadioZET.pl/"New York Post"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET