Burmistrz bał się emisji reportażu o sobie. Nagle "przypadkiem" odcięto prąd w mieście
Burmistrz miasta Rinconada w Chile miał odciąć prąd w niemal całym mieście, aby mieszkańcy nie mogli oglądać reportażu śledczego dotyczącego korupcji i innych przestępstw, o które jest oskarżany. W październiku polityk będzie ubiegał się o czwartą kadencję.
Burmistrz Rincondy w Chile jest oskarżany o korupcję
Prokuratura prowincji Los Andes w Chile wszczęła śledztwo w sprawie nagłej przerwy w dostawie prądu w miejscowości Rinconda, do której doszło w niedzielę. Awaria dotknęła 80 proc. domów. "Przerwa w dostawie prądu nastąpiła zaledwie kilka minut przed emisją reportażu śledczego w telewizji Mega, którego głównym bohaterem był nie kto inny, jak sam burmistrz Juan Galdames oskarżony m.in. o oszustwa na szkodę skarbu państwa" - opisuje portal Infobae.
Galdames jest oskarżony o nabycie dwóch działek z cenami zawyżonymi nawet o 3000 proc. w stosunku do ich rzeczywistej wyceny. Sprawą zajmuje się prokuratura. Włodarzowi miasta w materiale zarzucono oszustwa podatkowe, korupcję i inne przestępstwa związane m.in. z działającym tam kasynem. W reportażu wykazano również "wyjątkową agresję doradców burmistrza wobec zespołu dziennikarskiego". Urzędnicy mieli "brutalnie popychać" i obrażać reporterów, którzy prosili burmistrza o komentarz w jego sprawie.
Mieszkańcy miasta nie mogli obejrzeć reportażu o burmistrzu
Przerwa w dostawie prądu trwała od godz. 22:30 do 23:30. Ponad 4 tys. odbiorców, a więc więcej niż 80 proc. mieszkańców miasta, zostało pozbawionych możliwości obejrzenia materiału. Jak podaje portal Infobae, przerwa w dostawie prądu była spowodowana "wrzucaniem przedmiotów do sieci średniego napięcia". Świadkowie informują, że osoby, które doprowadziły do awarii, "podróżowały białą furgonetką, która wyglądała na miejską". Zdaniem władz telewizji Mega przerwa w dostawie prądu była efektem celowego aktu sabotażu w sieci elektrycznej.
W październikowych wyborach samorządowych Juan Galdames będzie ubiegał się o czwartą kadencję. Portal Emol donosi, że wielu mieszkańców Rinconady nie wierzy w przypadek i uważa, że z awarią prądu powiązany jest bezpośrednio włodarz miasta lub podwładni Galdamesa, zdeterminowani, by wyciszyć sprawę zarzutów wobec burmistrza.
Źródło: Radio ZET/Infobae/Emol
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET