Potężny blackout w części Europy, kilka państw bez prądu. "Nie działają nawet sygnalizacje świetlne"
Potężny blackout na Bałkanach. Jak podaje Reuters, powołując się na lokalne media, awaria systemu energetycznego sprawiła, że bez prądu są chorwacka Dalmacja, a także część Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry i Albanii.
Blackout na Bałkanach. Kilka państw w regionie bez prądu
Potężny blackout na Bałkanach. Jak informuje Reuters, powołując się na lokalne media, awaria systemu energetycznego sprawiła, że prądu nie ma w sporej części czterech państwch regionu: Chorwacji, Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry i Albanii. Agencja cytuje m.in. oświadczenie CEDIS, przedsiębiorstwa energetycznego w Czarnogórze, które informowało, że "niemal całe terytorium kraju pozostaje bez prądu".
Reuters oraz bośniacki portal blix.ba potwierdzają też awarię w bośniackich miastach - stołecznym Sarajewie, Zenicy, Banja Luce i Mostarze. Jak z kolei donosi portal dziennika "Sarajevo Times", w stolicy Bośni nie działają nawet sygnalizacje świetlne, co sprawia, że niemal niemożliwym jest obecnie poruszanie się po drogach. "Na skrzyżowaniach i we wszystkich kierunkach dróg utworzyły się ogromne kolumny samochodów" - czytamy.
Chorwacki koncern HEP - którego komunikat również cytuje Reuters - podaje z kolei, że przerwy w dostawie prądu w niektórych częściach kraju "były spowodowane międzynarodowymi zakłóceniami, które dotknęły kilka państw”. „Chorwacki operator systemu przesyłowego prowadzi analizę z operatorami systemów krajów sąsiadujących w celu ustalenia przyczyny”. Zaznaczono, że uruchomione zostały moce produkcyjne, by zapewnić „dostawy w możliwie najkrótszym czasie”.
Komunikat w mediach społecznościowych wydała również ambasada RP w Zagrzebiu. Poinformowano, że "bez prądu pozostają Split, Szybenik, Omiš, Makarska, Dubrownik, Zadar i liczne wyspy". Potwierdzono również, że problemy z dostawą prądu w innych krajach.
"Na razie nie wiadomo co jest przyczyną awarii i kiedy zostanie ona usunięta. Z powodu braku prądu nie działa sygnalizacja świetlna, co powoduje utrudnienia w ruchu. Prosimy o stosowanie się do komunikatów lokalnych służb i zachowanie ostrożności" - czytamy w wpisie.
Fala ekstremalnych upałów. Władze apelują do mieszkańców
Blackout może mieć związek z falą ekstremalnych upałów, których obecnie doświadczają kraje bałkańskie. Ich władze już wcześniej ostrzegały mieszkańców, by unikali wychodzenia z domów w związku z wyjątkowo wysokimi temperaturami, których kulminacja przypaść miała właśnie na piątek.
"Wiatry z Afryki Północnej zepchnęły gorący i suchy front nad Bałkany, przez co w Serbii temperatury osiągają w tym tygodniu nawet 40 stopni Celsjusza" - wyjaśniła Al-Dżazira, powołując się na prognozy meteorologów. "Ostatniej nocy lekarze w Belgradzie interweniowali ponad 100 razy, głównie z powodu problemów zdrowotnych osób zmagających się z chorobami serca, szczególnie narażonych na wzrost temperatur" - dodano.
Źródło: Radio ZET/Reuters/sarajevotimes.com/blix.ba/Ambasada RP w Zagrzebiu/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET