Putin się mści. Zmasowany atak objął całą Ukrainę

1 min. czytania
27.08.2024 08:30
Obserwuj nas na Google

Rosjanie przypuścili w nocy zmasowany atak rakietowy na Ukrainę. W Kijowie dwukrotnie ogłaszano alarm przeciwlotniczy. Po godz. 3 objął on całe terytorium atakowanego kraju. W wyniku ostrzału co najmniej pięć osób zginęło a 10 zostało rannych. 

Zniszczone domy w Ukrainie, zdj. ilustracyjne
fot. Titov Yevhen/ABACA/Abaca/East News

Nocny atak na Ukrainę

W nocy z poniedziałku na wtorek po godz. 3 ogłoszono alarm przeciwlotniczy w całej Ukrainie. Odgłosy eksplozji było słychać m.in. w Sumach i Równem, a przed godz. 4 potężny wybuch nastąpił w Kijowie. Nie obyło się niestety bez ofiar śmiertelnych. W niektórych regionach alarm przeciwlotniczy wciąż nie został odwołany.

" Trzech zabitych i pięciu rannych w wyniku rosyjskich ataków na Zaporoże i obwód zaporoski. W ciągu doby okupanci uderzyli 208 razy na 14 miejscowości w obwodzie zaporoskim" - napisał szef władz obwodowych Iwan Fedorow na Telegramie. Dodał, że zgłoszono 38 przypadków zniszczenia budynków mieszkalnych i infrastruktury.

"Dwie osoby zginęły w nocnym ataku rakietowym na hotel w Krzywym Rogu. Są to kobieta i mężczyzna. Pięć osób zostało rannych. 43-letnia kobieta przebywa w szpitalu w ciężkim stanie. 37-letni mężczyzna również trafił do szpitala. Jego stan jest średni. Trzy kolejne ofiary będą wracać do zdrowia w domu. Los dwóch kolejnych osób jest obecnie nieznany. Prawdopodobnie znajdują się pod gruzami" - poinformował na telegramie szef władz obwodu dniepropietrowskiego Serhij Łysak. Według niego, rosyjski atak uszkodził też cztery budynki wielokondygnacyjne, sześć sklepów i osiem samochodów.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET