Niemcy podjęły decyzję ws. granic. "Jest to środek konieczny"

2 min. czytania
07.08.2025 15:06
Obserwuj nas na Google

Minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt zapowiedział w czwartek przedłużenie kontroli na granicach kraju. Oznacza to, że będą one obowiązywać także po 15 września. Polityk nie podał przy tym planowanej daty ich zakończenia.

Niemcy
fot. IMAGO/Michael Bihlmayer/Imago Stock and People/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Niemcy przedłużają kontrole graniczne na granicach lądowych, w tym z Polską, Czechami i Szwajcarią, które zostały wprowadzone w 2023 roku.
  • Od maja 2024 roku liczba funkcjonariuszy pilnujących niemieckich granic zwiększyła się z 11 tys. do 14 tys., co jest częścią działań rządu Friedricha Merza mających na celu ograniczenie liczby wniosków o azyl.
  • Polska wprowadza podobne kontrole na granicach z Niemcami i Litwą, przedłużając je o kolejne 60 dni do października 2024 roku, co jest związane z międzynarodowymi działaniami na rzecz wzmocnienia ochrony granic.

Szef MSW Niemiec: przedłużamy kontrole na granicach

Rząd w Berlinie wprowadził tymczasowe kontrole na wszystkich granicach lądowych Niemiec w połowie września 2024 roku. Na granicach z Polską, Czechami i Szwajcarią obowiązywały one już wcześniej, od października 2023 roku. W lutym br. rząd Olafa Scholza zadecydował o przedłużeniu kontroli do 15 września. W czwartek w podcaście "Table.Today" niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt zapowiedział, że kontrole będą utrzymane także po tym terminie. - Zgadzamy się z naszymi europejskimi sąsiadami, że kontrole graniczne to środek konieczny, dopóki system ochrony granic zewnętrznych UE nie zacznie działać prawidłowo - stwierdził.

W lipcu polityk odwiedził polską granicę z Białorusią, wraz z ówczesnym szefem polskiego MSWiA Tomaszem Siemoniakiem był na polsko-białoruskim drogowym przejściu granicznym Połowce-Pieszczatka. W maju, krótko po objęciu rządowego stanowisku, zarządził natomiast intensyfikację kontroli granicznych. Z granic Niemiec zaczęto m.in. odsyłać osoby ubiegające się o azyl, które zgodnie z wcześniejszymi wytycznymi byłyby przyjmowane na terytorium RFN.

Kontrole na granicach. W życie weszło rozporządzenie rządu

Z danych niemieckiego MSW wynika, że od maja liczbę funkcjonariuszy pilnujących niemieckich granic zwiększono z 11 tys. do 14 tys. Służby zmieniły harmonogramy dyżurów, zrezygnowano z części szkoleń, bardziej restrykcyjnie udzielane są też urlopy. Obecny rząd Friedricha Merza uważa nasilenie kontroli granicznych za sukces i zwraca uwagę na mniejszą liczbę wniosków o azyl składanych w Niemczech. Od stycznia do lipca władze zarejestrowały 70 011 wniosków złożonych po raz pierwszy. To spadek w porównaniu z 2024 rokiem, gdy do lipca odnotowano 140 783 takie wnioski.

Redakcja poleca

Z danych przekazanych Polskiej Agencji Prasowej przez niemiecką policję wynika, że w 2023 roku liczba osób zawróconych z Niemiec do Polski wyniosła 1711, rok później wjazdu odmówiono 9387 razy, a w tym roku do maja - 2765. W środę w Polsce weszło w życie rozporządzenie przedłużające kontrole na granicy z Niemcami i Litwą o kolejne 60 dni, do 4 października. Pierwsze rozporządzenie szefa MSWiA przywróciło kontrole na tych granicach na okres od 7 lipca do 5 sierpnia.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET