Ostrzeżenie przed burzą geomagnetyczną. Dotrze do Ziemi w przyszłym tygodniu
Już w najbliższy wtorek 25 lipca do Ziemi ma dotrzeć burza geomagnetyczna. Amerykańscy eksperci wydali specjalne ostrzeżenia. W ich ocenie zjawisko może wywołać piękne zorze polarne, ale też szkodliwe prądy indukowane geomagnetycznie w sieci energetycznej i rurociągach.
Eksperci z Amerykańskiego Centrum Przewidywania Pogody Kosmicznej ostrzegają, że już w najbliższy wtorek 25 lipca na Ziemi może pojawić się burza geomagnetyczna. Według naukowców zjawisko występuje w efekcie wymiany energii z wiatru słonecznego do środowiska kosmicznego otaczającego naszą planetę. "New York Post" podaje, że w ten sposób zakłócona zostaje magnetosfera.
Burza geomagnetyczna dotrze do Ziemi. Eksperci alarmują
Amerykańskie media powołują się na ekspertów i informują, że burze geomagnetyczne mogą tworzyć zorze polarne, ale też zakłócać sygnały radiowe i systemy nawigacyjne. "Mogą też wytwarzać szkodliwe prądy indukowane geomagnetycznie w sieci energetycznej i rurociągach" - podaje "NYP".
Centrum Przewidywania Pogody Kosmicznej zaobserwowało w piątek i sobotę dwa rozbłyski słoneczne. W ich wyniku wyrzucona została duża ilość plazmy i pola magnetycznego z korony słonecznej - te mają dotrzeć do Ziemi właśnie we wtorek. Gdy dotrą do naszej planety, mogą wywołać burzę geomagnetyczną, która często objawia się gwałtownym spadkiem natężenia ziemskiego pola magnetycznego.
Zdaniem specjalistów z NASA spadek mocy magnetycznej trwa najczęściej od 6 do 12 godzin i może doprowadzić do uszkodzenia satelitów i urządzeń komunikacyjnych.
RadioZET.pl/"New York Post"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET