Paraliż w Hiszpanii. Rząd w Madrycie wprowadza stan nadzwyczajny
Minister spraw wewnętrznych Hiszpanii Fernando Grande-Marlaska ogłosił w poniedziałek stan nadzwyczajny we wspólnotach autonomicznych Andaluzja, Estremadura, Murcja, La Rioja, Madryt, Galicja i Kastylia-La Mancha w związku z dużą awarią dostaw prądu.
Stan nadzwyczajny: rząd przejmuje kontrolę
Stan nadzwyczajny został wprowadzony na wniosek wspólnot. Pozwala on rządowi centralnemu na przejęcie kierownictwa i koordynacji działań w sytuacjach kryzysowych o dużej skali, które wymagają nadzwyczajnych środków.
Szef MSW będzie zarządzał wszystkimi zasobami państwowymi, regionalnymi i lokalnymi, które mają być wykorzystane w tych regionach.
Jak poinformował krajowy operator sieci Red Electrica, poniedziałkowa przerwa w dostawach prądu w całej Hiszpanii miała „wyjątkową i nadzwyczajną” skalę i była najpoważniejszą tego rodzaju awarią w całej historii kraju.
Premier Sanchez: 50% dostaw przywrócone
Wciąż trwają prace mające na celu przywrócenie dostaw w całym kraju. Jak poinformował premier Pedro Sanchez, dotychczas udało się przywrócić prawie 50 proc. dostaw. Nieznane są ciągle przyczyny awarii.
Dziś o 12.33 utraciliśmy nagle, w ciągu pięciu sekund 15 GW mocy w systemie; nie wiemy jeszcze, co do tego doprowadziło – powiedział premier Hiszpanii.
Jak powtórzył, władze nie wykluczają żadnego scenariusza.
Źródło: RADIO ZET/Z Madrytu Marcin Furdyna (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET