Pięć młodych kobiet zginęło na autostradzie. Przygotowywały się na ślub
Tragiczny wypadek przy Lake Street w stolicy stanu Minnesota w USA. Zginęło pięć młodych kobiet w wieku od 17 do 20 lat. W ich auto uderzył rozpędzony SUV. Kierowca nie zatrzymał się, by pomóc poszkodowanym i uciekł z miejsca zdarzenia. Policja zatrzymała go w pobliskiej restauracji.
Do wypadku doszło w piątek 16 czerwca około godz. 22. Wiadomo, że pięć młodych kobiet w wieku od 17 do 20 lat wracało samochodem z centrum handlowego. Jak podały media, ofiary przygotowywały się do ślubu przyjaciół i wracały do domu.
Przy zjeździe z autostrady w Minneapolis w ich samochód uderzył rozpędzony SUV. Za kierownicą siedział 27-letni Derrick John Thompson. Jego auto jechało z prędkością około 160 km/h. Mężczyzna nie zatrzymał się na czerwonym świetle.
USA. Pięć młodych kobiet zginęło na autostradzie
Z ustaleń wynika, że 27-latek nie zatrzymał się, by pomóc kobietom. Natychmiast uciekł z miejsca zdarzenia, a niedługo później został zatrzymany przez policję w pobliskiej restauracji. Obecnie przebywa w szpitalu, bo sam odniósł obrażenia w wypadku.
Zanim doszło do tragedii Derrick John Thompson był ścigany przez policję za przekroczenie prędkości. W ręce funkcjonariuszy trafił dopiero po śmiertelnym wypadku, który spowodował.
Policja prowadzi śledztwo i przebadała 27-latka pod kątem obecności alkoholu i narkotyków w organizmie. Najmłodsza z ofiar właśnie skończyła szkołę średnią i planowała rozpoczęcie studiów. Pozostałe kobiety były studentkami University of Minnesota.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET