Pierwszy taki traktat od II wojny światowej. "Atak na jednego to atak na drugiego"

2 min. czytania
17.07.2025 19:58
Obserwuj nas na Google

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer zawarli porozumienie, które zakłada wzajemną pomoc w przypadku ataku zbrojnego. To wyraźny sygnał zjednoczenia Europy w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji i osłabienia gwarancji ze strony USA.

fot. PAP/EPA/JAIMI JOY/POOL

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zobowiązania obejmuje nowy traktat obronny UK i Niemiec.
  • Co oznacza zwiększenie wydatków obronnych Niemiec dla Bundeswehry.
  • Które inne dziedziny obejmuje nowy traktat obok obrony.
  • Dlaczego podpisanie traktatu uznano za duży krok naprzód.

Nowy pakt obronny. "Atak na jednego będzie atakiem na drugiego"

W czwartek 17 lipca Wielka Brytania i Niemcy podpisały nowy traktat obronny, który obejmuje zobowiązanie do udzielenia sobie wzajemnej pomocy w przypadku zbrojnego ataku. Jak zapisano w dokumencie, oba kraje będą "wspierać się nawzajem, także militarnie, jeśli jedno z nich zostanie zaatakowane".

Porozumienie, określane przez niemiecką stronę jako "traktat przyjaźni", podpisali kanclerz Friedrich Merz oraz premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. Dokument obejmuje także współpracę w dziedzinie energetyki, migracji i gospodarki. – Podpisanie tego traktatu to duży krok naprzód – ocenił Mark Leonard z Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych.

Redakcja poleca

Niemcy zwiększają wydatki na wojsko. Brytyjczycy stawiają na współpracę

Niemcy, które nie posiadają broni jądrowej, są dziś trzecim największym dostawcą sprzętu wojskowego dla Ukrainy – po USA i Wielkiej Brytanii. Gabinet Merza zapowiedział, że do 2029 roku Niemcy zwiększą wydatki obronne do 3,5 proc. PKB – to największa modernizacja Bundeswehry od czasów zimnej wojny.

– Chodziło o wypełnienie bardzo konkretnej luki. Dotąd nie było żadnych ram instytucjonalnych między Berlinem a Londynem w kwestii bezpieczeństwa – powiedziała Georgina Wright z German Marshall Fund.

Nie tylko obrona. Migracja i gospodarka też na stole

Nowe porozumienie obejmuje także współpracę migracyjną – m.in. zwalczanie handlu ludźmi oraz ułatwienia wizowe i graniczne dla obywateli obu krajów po brexicie. Przewidziano też działania gospodarcze, w tym wspólne projekty badawcze i lepsze połączenia kolejowe.

Niektóre zapisy traktatu są uzupełnieniem wcześniejszych uzgodnień pomiędzy Starmerem i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem – w tym pilotażowego programu „jeden w jedną stronę” w sprawie migracji przez kanał La Manche.

Spotkanie bez fajerwerków. Liczy się treść, nie forma

Choć wizyta kanclerza Merza miała skromniejszy charakter niż wcześniejsze wizyty Macrona czy Trumpa – nie było bankietu ani karety z Windsor – obie strony podkreślają, że symbolika nie przesłania znaczenia nowego sojuszu. Merz nie jest głową państwa, a jego gospodarską rangę wypełnił sam Starmer.

W przyszłym miesiącu Trump ma odwiedzić Wielką Brytanię po raz drugi jako prezydent. Choć planowane jest spotkanie z premierem, nie przewidziano audiencji u króla.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET