Nie żyje pasażer zepchnięty z promu przez załogę. W sieci krąży szokujące nagranie
W sieci krąży wstrząsające nagranie, które zarejestrowano w porcie w Pireusie na początku września. Widać na nim dwóch mężczyzn spychających do morza pasażera. Jak podał Reuters, 36-letni mężczyzna utonął.
Do zdarzenia doszło 5 września na pokładzie promu wypływającego na Kretę z portu w Pireusie. Członkowie załogu zepchnęli za burtę pasażera - poinformował grecki minister żeglugi Miltiadis Varvitsiotis, cytowany przez agencję Reutera.
Wydarzenie wstrząsnęło Grecją. - Jestem zszokowany i przerażony tym, co się stało - powiedział Varvitsiotis stacji radiowej Parapolitika. - Czuję też wielki smutek z powodu śmierci 36-latka - dodał.
Pireus. Nie żyje 36-letni pasażer zepchnięty przez załogę z promu
Minister Varvitsiotis przekazał, że mężczyzna kupił bilet, ale z nieznanych powodów zszedł z pokładu, a następnie ponownie próbował dostać się na prom. Wtedy został zepchnięty przez członków załogi i wpadł do morza, gdy statek odpływał.
Varvitsiotis napisał na Twitterze, że „nie ma wątpliwości, że przestępstwo miało charakter zabójstwa”. Dodał, że w związku z incydentem ws. którego prokuratura wszczęła śledztwo, zatrzymano cztery osoby.
W sieci krąży nagranie całego incydentu. Widać na nim, jak mężczyzna podbiega do odpływającego promu Blue Horizon i wchodzi na rampę. Następnie dwóch członków spycha go z powrotem, próbując uniemożliwić mu wejście na pokład. Mężczyzna próbuje wejść ponownie, dochodzi do szamotaniny z jednym z członków załogi, która kończy się tym, że pasażer wpada w szczelinę między odpływającym promem a nabrzeżem.
Dzień po utonięciu zepchniętego do morza 36-latka, armator statku Attica Grup w dwóch odrębnych oświadczeniach stwierdził, że dyrekcja firmy jest „zszokowana tragicznym incydentem” i że współpracuje z policją, aby wyjaśnić sprawę.
Armator poinformował również o wszczęciu wewnętrznego dochodzenia, które ma wyjaśnić, dlaczego członkowie załogi nie postępowali zgodnie ze ściśle określonymi procedurami, które obowiązują wszystkich pracowników.
- Samolot runął do ogrodu. Nie żyje burmistrz
- 28-latkę aż wyrzuciło z samochodu. Nie udało się jej uratować
- Nocny pożar w bloku mieszkalnym. Nie żyje kilkadziesiąt osób
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET