`

Kobieta skuta łańcuchami błagała o pomoc. Policja pokazała wstrząsające nagranie

2 min. czytania
23.08.2023 13:28
Obserwuj nas na Google

Policja w Louisville w amerykańskim stanie Kentucky opublikowała nagranie z dramatycznej akcji ratunkowej. Funkcjonariusze uwolnili kobietę, która przez dwa dni była przykuta łańcuchami do podłogi.

Kobieta związana łańcuchami
fot. Louisville Metro Police Department

W ubiegłą środę funkcjonariusze policji z Louisville (największe miasto w stanie Kentucky) weszli przez okno na drugim piętrze do zniszczonego domu. Wcześniej sąsiedzi zgłaszali, że słyszeli pełne rozpaczy wołania o pomoc dobiegające z budynku - poinformował dziennik "The New York Post". 

Na miejscu okazało się, że dom był zabarykadowany. Funkcjonariusze próbowali wcześniej wyważyć drzwi i okna. Jeden z sąsiadów przekazał policji drabinę, po której policjanci dostali się do środka. 

Redakcja poleca

USA. Policja uwolniła kobietę, która była uwięziona i przykuta łańcuchami

Funkcjonariusze w środku zastali zatrważający widok. Uwięziona kobieta histerycznie łkała i czekała na jakikolwiek ratunek. Jeden z policjantów po wejściu do brudnej sypialni zdjął łańcuch z szyi kobiety i próbował ją uspokoić.

Miejscowa policja poinformowała: „Kobieta miała na szyi łańcuch zabezpieczony zamkiem Master Lock (do jego otworzenia potrzebne jest podanie kodu - red.), który był przytwierdzony do podłogi za pomocą śrub”.

Ofiarę udało się oswobodzić dopiero za pomocą specjalnych nożyc, które na miejsce akcji sprowadzili strażacy. Kobiecie udzielono pomocy medycznej. Policja w Louisville dodała, że w sprawie zatrzymano 36-letniego Moisesa Maya, który został aresztowany dwa dni po uwolnieniu ofiary.

Mężczyzna miał uwięzić kobietę, z którą wspólnie mają dziecko, dzień po kłótni, która przerodziła się w rękoczyny. Najpierw May przetrzymywał kobietę w łazience i ściął maczetą większość jej włosów.

Kobiecie udało się uciec i wrócić do domu następnego dnia, aby zabrać swoje rzeczy. Wówczas 36-latek związał kobietę za pomocą łańcuchów. May miał uciec z domu, gdzie zamknął partnerkę i zabrał jej telefon komórkowy, aby nie mogła wezwać pomocy.

Moises May do tej pory usłyszał zarzuty porwania, zastraszenia, narażenia na niebezpieczeństwo, napaści, i nękania.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET