Podtopienia we Włoszech. Zamknięte szkoły, władze ostrzegają mieszkańców

1 min. czytania
14.03.2025 23:10
Obserwuj nas na Google

Włochy ponownie walczą z wielką wodą. Dwa włoskie regiony - Toskania i Emilia-Romania zmagają się z lokalnymi podtopieniami w wyniku wystąpienia rzek i strumieni z brzegów po gwałtownych ulewach. Nadchodzący weekend upłynie tam pod znakiem alertów pogodowych.

Włochy. Powodzie w dwóch regionach
fot. FEDERICO SCOPPA/AFP/East News
  • Do lokalnych podtopień doszło we Włoszech
  • Alerty wydano w kilku regionach
  • Zamknięto szkoły, muzea i ośrodki kultury

Włochy. Powodzie w dwóch regionach

W Toskanii podtopienia zanotowano w miejscowościach w rejonie miast Prato, Pistoia, Florencja, Piza i Lukka. W wielu z nich zapadła decyzja o zamknięciu szkół w sobotę. Na niektórych trasach utrudniony był ruch kolejowy.

Czerwony alarm obowiązuje we Florencji w związku z podniesieniem się poziomu wody w rzece Arno. Do soboty włącznie nieczynne tam będą wszystkie szkoły, muzea, teatry i kina oraz biblioteki. Odwołane zostały imprezy kulturalne i sportowe.

W Pizie poziom wody w Arno przekroczył 3,75 metra; zamknięto wszystkie mosty. Szef władz regionu Toskania Eugeni Giani ogłosił mobilizację Obrony Cywilnej.

W Emilii-Romanii alert pogodowy ogłoszony został w okolicach Bolonii, Ferrary i Rawenny. Także tam doszło do lokalnych podtopień. Ewakuowano mieszkańców zagrożonych zalaniem terenów, między innymi koło Imoli.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET