`

Prezydent Serbii w Moskwie. "Współpracę z Rosją trzeba rozszerzyć i wzmocnić"

2 min. czytania
10.05.2025 01:30
Obserwuj nas na Google

Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić spotkał się w piątek w Moskwie z Władimirem Putinem. Było to ich pierwsze oficjalne spotkanie od rozpoczęcia przez Rosję pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę w 2022 roku - przekazały serbskie media.

Władimir Putin i Aleksandar Vuczić
fot. PAP/EPA/Alexander Zemlianichenko/AP POOL

Putin powiedział Vucziciowi, że Moskwa "docenia niezależny i suwerenny kurs Serbii w sprawach międzynarodowych". Podkreślił, że niezwykle ceni przybycie Vuczicia do Rosji, "mimo prób przekonania go do odmowy przyjazdu i problemów logistycznych po drodze".

Przelotu lecącemu do Moskwy Vucziciowi odmówiły Litwa, Łotwa i Estonia. Wyjazd był krytykowany przez Unię Europejską, do której Belgrad oficjalnie kandyduje.

Rosyjski przywódca stwierdził, że chociaż "dialog rosyjsko-serbski się rozwija, to wskaźniki wymiany handlowej pomiędzy krajami nie są optymalne" i notują spadki. Putin przypomniał, że energia jest kluczowa dla współpracy handlowej i gospodarczej między dwoma krajami.

"Rosja nadal jest gwarantem bezpieczeństwa energetycznego Serbii i zaspokaja około 85 proc. zapotrzebowania tego kraju na energię" – zaznaczył.

Prezydent Vuczić pozytywnie odniósł się do współpracy Serbii z Rosją, ale zauważył, że "należy ją rozszerzyć i wzmocnić we wszystkich obszarach".

"Nasz długoterminowy kontrakt (na dostawy gazu z Rosji) ma bardzo dobre warunki i dziękujemy za to. Mamy nadzieję, że będziemy w stanie utrzymać te same warunki, jeśli to możliwe, a może nawet je poprawić" - powiedział Vuczić, zwracając się do Putina i jego delegacji po rosyjsku.

Obecna umowa na dostawy surowca z Rosji wkrótce wygaśnie i oczekuje się, że negocjacje w sprawie jej przedłużenia rozpoczną się wkrótce - przypomniały serbskie media.

Vuczić podziękował Putinowi za "wyjątkowy wkład" w rozwój stosunków dwustronnych, a także za jego "ogromne wsparcie dla integralności terytorialnej i suwerenności Serbii". Rosja nie uznaje niepodległości ogłoszonej w 2008 roku przez Kosowo - byłą prowincję południową Serbii.

Prezydent Serbii po spotkaniu z Putinem powiedział, że rozmawiał z nim również o naciskach związanych z nałożeniem sankcji na Rosję. Napisał na Instagramie, że "powtórzył Putinowi, że Serbia jest na europejskiej drodze, ale nie po to, by wyrzekać się swoich tradycyjnych przyjaciół".

Serbia po ataku Rosji na Ukrainę w 2022 roku przyjęła tysiące ukraińskich uchodźców, kilkakrotnie potępiła rosyjską agresję i wysłała Kijowowi pomoc humanitarną. Jednocześnie rząd w Belgradzie utrzymuje kontakty z Rosją na najwyższym szczeblu i odmawia przyłączenia się do nakładanych na ten kraj sankcji UE.

Vuczić wziął w piątek udział w obchodach "dnia zwycięstwa", upamiętniających wygraną Związku Radzieckiego nad nazistowskimi Niemcami w II wojnie światowej. Polityk był jednym z nielicznych przywódców europejskich, którzy przybyli z tej okazji do Rosji. Poza nim w obchodach uczestniczyli m.in. premier Słowacji Robert Fico, prezydent Republiki Serbskiej w Bośni i Hercegowinie Milorad Dodik oraz reprezentująca w Prezydium BiH Serbów Żeljka Cvijanović.

Źródło Radio ZET/PAP: Jakub Bawołek

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET