Prezydent Ukrainy przestrzega Europę. "Moskwa testuje granice możliwości"
- Moskwa zawsze testuje granice możliwości i, jeśli nie spotka się z silną reakcją, pozostaje na nowym poziomie eskalacji - przekazał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, odnosząc się do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Wołodymyr Zełenski ocenił naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez drony.
- Dlaczego rosyjskie drony nad Polską stanowią precedens dla Europy według Zełenskiego.
- Co na temat incydentu z dronami powiedzieli przywódcy innych państw NATO.
Rosyjskie drony nad Polską. Jest reakcja Wołodymyra Zelenskiego
- To skrajnie niebezpieczny precedens dla Europy, Rosja musi odczuć konsekwencje - tak o naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony mówił Wołodymyr Zełenski. Przypomnijmy, że jak przekazał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, drony, które mogły stanowić zagrożenie, zostały zestrzelone.
Jak dodał, co najmniej osiem dronów uderzeniowych było wymierzonych w Polskę. - Moskwa zawsze testuje granice możliwości i jeśli nie spotka się z silną reakcją, pozostaje na nowym poziomie eskalacji - ocenił prezydent Ukrainy.
Na rosyjski akt agresji zareagowali również inni przywódcy państw NATO. "W pełni wspieram i solidaryzuje się z naszymi polski przyjaciółmi i sojusznikami w związku z wtargnięciem rosyjskich dronów nad Polskę” - napisał na X prezydent Łotwy Edgars Rinkeviczs. Zaznaczył, że "jest to jasne świadectwo tego, że rosyjska agresja na Ukrainę ma na nas bezpośredni wpływ i należy podjąć odpowiednie działania”. Dodał, że sojusznicy pracują i powinni wspólnie pracować.
- Rosyjska agresja na Ukrainę stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa całej Europy. Polska ma pełne prawo bronić swojej przestrzeni powietrznej. Udzielamy Polsce pełnego wsparcia jako sojusznikowi NATO i członkowi UE. Szwecja i Polska jednoczą się we wsparciu dla Ukrainy - powiedział z kolei szwedzki premier Ulf Kristersson dodając, że takie naruszenie przestrzeni powietrznej jest nieakceptowalne.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET