Próba podpalenia w Monachium. Czarna seria w Niemczech
Media w Niemczech informują o nieudanej próbie podpalenia w pobliżu siedzib firm zbrojeniowych w Monachium. Byłby to kolejny tego typu atak za naszą zachodnią granicą w ostatnich dniach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Nieudana próba podpalenia w Monachium w dzielnicy Berg am Laim, w pobliżu firm zbrojeniowych.
- Atak na ukraiński samolot transportowy powiązany z Łotyszem i Rosjaninem, trwa śledztwo.
- Seria aktów sabotażu i wybuchów w Niemczech, w tym incydenty w elektrowni Jaenschwalde i na dworcu w Augsburgu.
Niemcy. Próba podpalenia w Monachium
Jak poinformował dziennik „Sueddeutsche Zeitung” nieudaną próbą podpalenia zakończyło się wyrzucenie ładunków zapalających z samochodu w monachijskiej dzielnicy Berg am Laim, gdzie znajdują się siedziby firm zbrojeniowych Helsing oraz Rohde & Schwarz.
Do incydentu doszło w nocy ze środy na czwartek. Niemieckie służby sprawdzają obecnie ewentualny motyw polityczny tego zdarzenia. W ostatnich dniach w Niemczech coraz częściej dochodzi do tego typu zdarzeń.
Seria aktów terroru za naszą zachodnią granicą
Najpierw w Lipsku doszło do ataku na ukraiński samolot transportowy na tamtejszym lotnisku. W tej sprawie, jak przekazały niemieckie media, podejrzanych jest dwóch mężczyzn. Mężczyzna z łotewskim paszportem, urodzony w Rosji i Rosjanin, który pochodzi z Białorusi.
We wtorek i środę odnotowano próby sabotażu w pobliżu elektrowni węglowej Jaenschwalde na wschodzie Niemiec i stacji elektroenergetycznej w Bergheim koło Kolonii.
W środowy poranek z kolei na dworcu w Augsburgu doszło do eksplozji nieznanego ładunku wybuchowego. Dwie osoby zostały ranne, a obiekt został częściowo zamknięty. Służby znalazły na terenie dworca podejrzany przedmiot.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET