`

Sadysta miesiącami zabijał kocięta. "Gotował zwierzęta w mikrofalówce"

2 min. czytania
14.07.2023 12:05
Obserwuj nas na Google

22-latek przez ponad dwa miesiące w brutalny sposób zabijał małe kocięta. Prokurator, który zajmował się sprawą, powiedział, że niektóre wkładał do mikrofalówki, inne topił. Straszny proceder przerwała jego partnerka, która zawiadomiła służby. 

"The Mirror" opisuje niewiarygodny proceder, do którego dochodziło w Chicago w USA. Tamtejsi prokuratorzy dotarli do 22-latka, który w bestialski sposób zabijał małe kocięta. Sadysta miał wsadzać zwierzaki do kuchenki mikrofalowej i "gotować je na śmierć, inne topił". Później kupował nowego kota, "by jego mama nie zauważyła".

22-latek bestialsko zabijał kocięta. "Trwało to dłuższy czas"

Policja podaje, że od maja mężczyzna zabił w ten sposób sześcioro kociąt. Zastępca prokuratora stanowego Sarah Dale-Schmidt powiedziała, że "szczegóły tej sprawy są naprawdę wstrząsające". 

- Widzimy tu przerażający schemat, zabić zwierzę, znaleźć zastępstwo, zabić kolejne zwierzę. Niestety, pozwalano na to przez dłuższy czas, przez co wiele zwierząt straciło życie - powiedział sędzia Kelly McCarthy.

Zaniepokojona partnerka zawiadomiła policję

22-latek został oskarżony o cztery przypadku torturowania zwierząt i dwa przypadki ciężkiego okrucieństwa. Został ukarany grzywną w wysokości 7500 tys. dolarów. Dodatkowo został objęty elektronicznym monitoringiem, nie może też pozyskiwać, ani mieć kontaktu ze zwierzętami. Został też skierowany na badania psychiatryczne, a w efekcie na terapię. 

Straszliwy proceder wyszedł na jaw, gdy do dziewczyny 22-latka trafiło nagranie, na którym jej chłopak wrzuca do jeziora poszewkę na poduszkę. Później podczas wizyt w jego domu kilkukrotnie zwracała uwagę na to, że pojawiają się w nich nowe kocięta, a stare znikają bez wieści. W końcu kobieta zdecydowała się zawiadomić służby. Policjanci znaleźli w domu 22-latka worek, w którym były części ciał różnych kotów.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/"The Mirror"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET